Zdrowie publiczne
Zażądali wyjścia Polski z WHO. Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało
Opublikowano:
Fot. Adobe Stock
Do Ministerstwa Zdrowia wpłynęły petycje, których autorzy domagali się rezygnacji z członkostwa Polski w WHO i sprzeciwiali się wobec nowych regulacji. Resort odrzucił te postulaty, argumentując, że "organizacja ta pełni funkcję doradczą. Jej zalecenia nie są prawnie wiążące dla państw członkowskich i nie mogą być wprowadzane bez ich zgody. Polska zachowuje pełną suwerenność w zakresie polityki zdrowotnej".
MJM/MZ
Przypomnijmy, że autorzy petycji, w tym listu otwartego, domagali się wystąpienia Polski z WHO, wskazując przy tym, m.in. że zmiany w IHR oraz traktat pandemiczny są niezgodne z polskim porządkiem prawnym i zagrażają suwerenności państwa. W petycji podniesiono również zarzuty o skompromitowanie WHO, brak przejrzystości i wpływ lobby farmaceutycznego.
Na początku sierpnia Ministerstwo Zdrowia przedstawiło swoje stanowisko w odpowiedzi na "otrzymane petycje i wiadomości wpływające do resortu od 22 maja do 30 lipca 2025 r. dotyczące członkostwa Polski w Światowej Organizacji Zdrowia oraz sprzeciwu wobec zmian w Międzynarodowych Przepisach Zdrowotnych (IHR 2005) i traktatu pandemicznego".
Zażądali wyjścia Polski z WHO. Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało
Ministerstwo Zdrowia podkreśliło, że Polska jest członkiem Światowej Organizacji Zdrowia od początku jej istnienia i aktywnie uczestniczy w jej pracach.
"Członkostwo w WHO zapewnia Polsce dostęp do globalnych systemów monitorowania zagrożeń, udział w opracowywaniu wytycznych medycznych i standardów bezpieczeństwa, wsparcie eksperckie i szkoleniowe w sytuacjach kryzysowych, a także możliwość współpracy w zakresie badań naukowych, profilaktyki i edukacji zdrowotnej" - wymieniło MZ.
Resort podkreślił, że WHO "pełni funkcję doradczą, a jej zalecenia nie są prawnie wiążące dla państw członkowskich i nie mogą być wprowadzane bez ich zgody, co oznacza, że Polska zachowuje pełną suwerenność w polityce zdrowotnej".
Odnosząc się do obaw, Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia, że zmiany do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych, przyjęte w maju 2024 roku na 77. Sesji Światowego Zgromadzenia Zdrowia, mają na celu usprawnienie współpracy państw w przypadku globalnych zagrożeń zdrowotnych.
"Wbrew obawom zawartym w liście, zmiany te nie przekazują WHO żadnych kompetencji ustawodawczych ani wykonawczych, nie naruszają Konstytucji RP ani suwerenności państwowej. Ich zakres i tryb wprowadzania są zgodne z polskim porządkiem konstytucyjnym" - czytamy.
Odnosząc się do traktatu pandemicznego, MZ wyjaśniło, że negocjacje prowadzone są w ramach międzynarodowego procesu z udziałem państw członkowskich WHO. Podczas 78. Sesji Światowego Zgromadzenia Zdrowia w maju 2025 r. państwa członkowskie przyjęły rezolucję przyjmującą traktat pandemiczny, przy czym Polska wstrzymała się od głosu. Projekt traktatu ma charakter ramowy i dotyczy współpracy, nie przewidując przekazania kompetencji ustawodawczych ani ustanowienia nadrzędnej władzy. Co więcej, nie ma obowiązku jego podpisania, a decyzja o przystąpieniu będzie podejmowana zgodnie z polską Konstytucją.
Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia zaapelowało o prowadzenie debaty publicznej opartej na faktach i wiedzy naukowej i obowiązującym prawie.
"Rzetelna dyskusja wymaga unikania dezinformacji i nieuprawnionych uogólnień" - czytamy.
MZ podkreśliło również, że utrzymywanie członkostwa Polski w WHO jest uznawane za zasadne i ważne, gdyż rezygnacja niosłaby ryzyko pogorszenia zdolności państwa do reagowania na zagrożenia zdrowotne i osłabienia pozycji międzynarodowej.
W podsumowaniu zapewniło, że "wszystkie działania prowadzone przez Rzeczpospolitą Polską w ramach WHO są zgodne z interesem publicznym, a ich celem jest wyłącznie ochrona zdrowia i życia obywateli".
Czytaj więcej
Koniec z promocjami typu 8+8 piw gratis i reklamowaniem alkoholu przez aktorów. Wreszcie, bo sprzedawaliśmy nie tylko produkt, lecz normalizowaliśmy też patologię
Zdrowie publiczne
Sejm przyjął nowelizację przepisów antyalkoholowych, które zakładają m.in. nocną prohibicję oraz całkowity zakaz reklamy i promocji szkodliwych trunków. Szczególnie cieszy mnie ten ostatni zapis,...
Udostępnij artykuł: