Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Zdrowie publiczne

Wapowanie jest substytutem jedzenia słodyczy. Prof. Filipiak: e-papieros to używka numer 1 dla nastolatków

Opublikowano:

Fot. Adobe Stock

Wapowanie staje się dla nastolatków substytutem jedzenia słodyczy – ocenił lekarz Stanisław Surma ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Wyjaśnił, że wynika to z naturalnej potrzeby poszukiwania przyjemnych doznań smakowych i aromatycznych w wieku dojrzewania.


KL/PAP


Co drugi polski nastolatek w wieku od 16 do 19 lat próbował produktów z nikotyną, mimo obowiązującego zakazu sprzedaży osobom niepełnoletnim. Do nałogu wciągają głównie e-papierosy (63 proc.) i zwykłe papierosy (30,7 proc). Najmniej atrakcyjne są podgrzewacze tytoniu i saszetki nikotynowe (mniej niż 3 proc.) – wynika z danych Polskiego Towarzystwa Postępów Medycyny: Medycyna XXI.

Co polska młodzież pali?

Jak wynika z raportu, do spróbowania produktów z nikotyną przyznaje się 35 proc. 16-latków szesnastolatków, 47 proc. siedemnastolatków, 67 proc. osiemnastolatków i aż 70 proc. dziewiętnastolatków.

- Zdecydowana większość (80 proc.) wciąż ma kontakt z nikotyną – podają autorzy raportu pt. "Używanie produktów nikotynowych" PTPM Medycyna XXI zrealizowanego we współpracy z IQS Think Forward.

Z badania wynika, że pierwszym produktem z nikotyną, który dominuje wśród osób w wieku 16-19 lat, jest e-papieros – sięgnęło po niego 63 proc. nastolatków deklarujących styczność z wyrobami nikotynowymi lub tytoniowymi. Natomiast tradycyjny papieros był wyborem co trzeciej pytanej osoby (30,7 proc). - Po saszetki i podgrzewacze tytoniu sięgnęło mniej niż 3 proc. starszej młodzieży (saszetki 2,7 proc., podgrzewacze 2,8 proc.) – zaznaczyli autorzy.

Według nich wyniki nie napawają optymizmem. Młodzież – w tym osoby poniżej 18. roku życia – bez większych problemów nabywa i korzysta z produktów, które formalnie są dostępne tylko dla osób pełnoletnich.

- Odpytaliśmy polską młodzież ze znajomości produktów nikotynowych i tytoniowych. Sprawdziliśmy czego na co dzień używają – powiedział prof. dr hab. med. Krzysztof J. Filipiak, prezes Polskiego Towarzystwa Postępów Medycyny: Medycyna XXI. Wskazał, że e-papieros to używka numer 1 dla starszych nastolatków, która zdecydowanie wypiera tradycyjne papierosy. - Inne formy konsumpcji tytoniu i nikotyny mają marginalny udział wśród nieletnich - wskazał i dodał, że to e-papieros nie tylko najczęściej inicjuje do nałogu, ale później jest tym produktem, z którego młodzi korzystają najczęściej.

Palenie rozpoczęte we wczesnym wieku, niesie wiele zagrożeń, szczególnie dla układu sercowo-naczyniowego i oddechowego

- W przypadku aromatyzowanych, słodkich e-papierosów ryzyko negatywnych skutków zdrowotnych jest dodatkowo zwiększone. To jedyny tak liberalnie traktowany przez polskie ustawodawstwo produkt z Chin o nieweryfikowanym przez zewnętrzne podmioty składzie. Polskie państwo, dopuszczając te urządzenia do sprzedaży, opiera się jedynie na deklaracjach importerów i producentów – zauważył prof. PIM MSWiA, dr hab. med. Piotr Korczyński kierujący Kliniką Pulmonologii, Pulmonologii Onkologicznej i Transplantologicznej MSWiA w Warszawie.

Zdaniem lekarza Stanisława Surmy ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego, powód, dla którego e-papierosy deklasują pozostałe wyroby nikotynowe wśród młodzieży, tkwi w smaku.

- E-papierosy cieszą się popularnością wśród młodych osób głównie dzięki szerokiej gamie słodkich smaków. Wapowanie staje się dla nich swoistym substytutem jedzenia słodyczy - ocenił. Wyjaśnił, że wynika to z naturalnej potrzeby poszukiwania przyjemnych doznań smakowych i aromatycznych w wieku adolescencji (dojrzewania), kiedy intensywnie rozwija się układ nagrody w mózgu. W jego ocenie, inne produkty nikotynowe nie oferują aż tak intensywnych doznań. - W przypadku saszetek, aromaty jedynie maskują gorzki smak nikotyny. Dlatego też ich używanie jest mniej przyjemne i nie tak popularne – skomentował lekarz.

Badania PTPM pokazują, że dominującą wśród młodzieży używką, która niesie wysokie zagrożenie dla zdrowia i nie jest skutecznie uregulowana są e-papierosy. - Z tej perspektywy z nadzieją patrzymy na ostatnie zapowiedzi Minister Zdrowia dotyczące skierowania do Rady Ministrów radykalnego zakazu sprzedaży jednorazowych e-papierosów. Traktujemy to jako odpowiedź Ministerstwa na wielokrotne apele środowiska medycznego, w tym naszego Towarzystwa, o ograniczenie dostępu osób niepełnoletnich do słodkich, aromatyzowanych e-papierosów – zaznaczył prof. Filipiak.

Z kolei Ministerstwo Zdrowia, zapytane o postępy prac nad zakazem jednorazowych papierosów odpowiedziało, że 17 marca Zespół Programowania Prac Rządu przyjął projekt zmian w ustawie antytytoniowej. Poinformowało, że projekt zakłada: zakaz sprzedaży wszystkich jednorazowych e-papierosów, który obejmie e-papierosy z nikotyną i bez niej; zakaz smakowych woreczków nikotynowych; zakaz sprzedaży innych wyrobów nikotynowych (np. gum, sprayów, napojów) – aby uniknąć obchodzenia przepisów; większą kontrolę nad e-papierosami – dzięki badaniu składu płynów do e-papierosów.

* Raport "Używanie produktów nikotynowych. Badanie młodzieży w Polsce rozszerzone o saszetki nikotynowe" dostępny jest na stronie Polskiego Towarzystwa Postępów Medycyny – MEDYCYNA XXI: Raport "Używanie produktów nikotynowych – Badanie młodzieży w Polsce rozszerzone o saszetki nikotynowe" - www.ptpm.org.pl

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Tzw. renta alkoholowa może utrwalać chorego w uzależnieniu. Państwo gasi pożar benzyną wartą fortunę [FELIETON]

Zdrowie publiczne

Państwo deklaruje walkę z alkoholizmem, jednak jego polityka w tym obszarze jest pełna sprzeczności, a tzw. renta alkoholowa jest tego świetnym przykładem. Choć przyznanie samego...