Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Zdrowie publiczne

Toksykolog: łączenie alkoholu ze środkami psychoaktywnymi jest skrajnie niebezpieczne

Opublikowano:

Fot. Pixabay

Dobra zabawa bez alkoholu jest możliwa, a szczególnie niebezpieczne jest łączenie go ze środkami psychoaktywnymi - przestrzegł przed tegorocznym sylwestrem toksykolog ze szpitala św. Barbary w Sosnowcu dr Mariusz Kicka.


KM/PAP


Dr Kicka z Oddziału Toksykologii Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu podkreślił, że warto zwracać uwagę, czy dana substancja pochodzi ze sprawdzonego źródła, nie jest zanieczyszczona lub nie zawiera składników nienadających się do spożycia.

Toksykolog w przygotowanym przez placówkę nagraniu zaapelował, aby zabawa była przede wszystkim ostrożna.

- W tym dniu wielu ludzi spożywa dość spore ilości alkoholu. Konsekwencje takiej zabawy mogą być poważne, zwłaszcza jeżeli się przesadzi z ilością alkoholu, a biorąc pod uwagę to, że jest pora zimowa, każda sytuacja wiążąca się np. z zaśnięciem czy utratą przytomności przy obniżonej temperaturze może się skończyć tragicznie - przestrzegł lekarz.

Przypomniał, że człowiek pod wpływem alkoholu ma zaburzoną ocenę rzeczywistości, krytycyzm, sprawność ruchową. Spożycie alkoholu może się też wiązać z określonymi poważnymi, znanymi powszechnie skutkami zdrowotnymi.

Dr Kicka przyznał, że na toksykologię w sosnowieckiej św. Barbarze trafiają m.in. pacjenci po spożyciu alkoholu spoza miejsc jego oficjalnej sprzedaży.

- Spożywanie napojów, które pochodzą z niewiadomego źródła, może się kończyć hospitalizacją, a czasami może zakończyć się śmiertelnie - podkreślił.

Zaakcentował, że niezależnie od samego szkodliwego wpływu alkoholu na zdrowie i bezpieczeństwo, łączenie go z innymi substancjami psychoaktywnymi czy odurzającymi to już "narażanie się na skrajne niebezpieczeństwo". - Alkohol potęguje działanie wszystkich substancji psychoaktywnych i może to skutkować nie tylko zachorowaniem, ale również dużym prawdopodobieństwem zgonu - wyjaśnił toksykolog.

- Apeluję o dobrą zabawę, która niekoniecznie musi wiązać się ze spożywaniem alkoholu oraz innych substancji psychoaktywnych. Bez tego też można się bawić znakomicie - stwierdził dr Kicka.

Podczas ubiegłorocznego sylwestra odnotowano wypadki i przestępstwa, również kryminalne, związane z nieodpowiedzialnym stosowaniem alkoholu. Np. w woj. śląskim policjanci musieli zaopiekować się sześcioletnim chłopcem, którego matka, kompletnie zatruta alkoholem, leżała na trawniku podczas plenerowej imprezy sylwestrowej w Chorzowie.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Tzw. renta alkoholowa może utrwalać chorego w uzależnieniu. Państwo gasi pożar benzyną wartą fortunę [FELIETON]

Zdrowie publiczne

Państwo deklaruje walkę z alkoholizmem, jednak jego polityka w tym obszarze jest pełna sprzeczności, a tzw. renta alkoholowa jest tego świetnym przykładem. Choć przyznanie samego...