Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Zdrowie publiczne

Kolejne śmiertelne zatrucia oparami preparatów do zwalczania gryzoni. PIORiN apeluje o ostrożność

Opublikowano:

Rodentycydy, czyli środki gryzoniobójcze, można podzielić na dwie główne grupy, zależnie od sposobu ich działania i drogi wchłaniania. Pierwszą stanowią środki, które są przyjmowane przez gryzonie drogą pokarmową. Fot. Adobe Stock

Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa prowadzi postępowania wyjaśniające w związku z przypadkami zatruć śmiertelnych osób, prawdopodobnie w wyniku nieprawidłowego zastosowania środków zawierających fosforek glinu w celu zwalczania gryzoni.


KM/PAP


W ostatnich tygodniach doszło do kilku silnych zatruć oparami preparatów do zwalczania gryzoni. W woj. mazowieckim i wielkopolskim w skutek wdychania oparów z zakopanych lub rozłożonych w pobliżu domów rodentycydów ucierpiało troje dzieci oraz ich opiekunowie; jedno z dzieci zmarło.

Do tragedii doszło też w woj. lubelskim. 2-letnie dziecko, jego rodzice i dziadkowie trafili do szpitala z objawami zatrucia. Ze zgłoszenia wynikało, że mogło dojść do zatrucia tlenkiem węgla, jednak w toku dalszych czynności ustalono, że wcześniej w piwnicy budynku został rozłożony silny środek gryzoniobójczy i owadobójczy. 2-latek zmarł w szpitalu w Lublinie. Śledztwo w tej sprawie prowadzą policjanci pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Tomaszowie Lubelskim w kierunku narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia oraz nieumyślnego spowodowania śmierci.

13 listopada media informowały o kolejnym możliwym zatruciu środkiem na gryzonie. Jako pierwsze o sprawie poinformowało radio RMF FM - 6 listopada rano do Szpitala Dziecięcego w Olsztynie zgłosili się rodzice z 2,5-letnim synem z objawami zatrucia. Jeszcze tego samego dnia wieczorem dziecko zmarło. Lekarze powiadomili o sprawie prokuraturę.

Toksykolog: zatrucia środkami gryzoniobójczymi wynikają z ich nieprawidłowego stosowania

Rodentycydy, czyli środki gryzoniobójcze, można podzielić na dwie główne grupy, zależnie od sposobu ich działania i drogi wchłaniania. Pierwszą stanowią środki, które są przyjmowane przez gryzonie drogą pokarmową. Zwierzęta zjadają je, a substancje czynne zakłócają procesy krzepnięcia krwi, co prowadzi do śmierci. Substancje te działają z opóźnieniem – efekty pojawiają się dopiero po kilku dniach od spożycia, co zmniejsza ryzyko, że gryzonie nauczą się unikać trutki. Do tej grupy zalicza się popularne, od lat dostępne na półkach sklepowych granulaty, pasty i bloki.

Druga grupa to środki wziewne, które wydzielają toksyczne gazy. Przykładem jest fosforek glinu, który w wyniku kontaktu z wilgocią i powietrzem uwalnia gaz - fosforowodór.

- Ta grupa substancji jest o wiele bardziej toksyczna niż środki działające poprzez układ pokarmowy. Fosforek glinu w przypadku kontaktu z powietrzem atmosferycznym i wilgocią zaczyna wydzielać fosforowodór. To niezwykle toksyczny gaz, który hamuje dostęp tlenu do komórek i powoduje ich szybką śmierć - powiedział PAP dr Eryk Matuszkiewicz, specjalista z dziedziny toksykologii klinicznej i chorób wewnętrznych.

Jak wyjaśnił, mechanizm działania fosforowodoru polega na blokowaniu procesu oddychania komórkowego, poprzez zakłócanie funkcjonowania mitochondriów, czyli „elektrowni” komórek, które odpowiadają za wytwarzanie energii z wykorzystaniem tlenu.

- Wdychanie fosforowodoru powoduje, że nawet jeżeli mamy w powietrzu wystarczającą ilość tlenu, nasze komórki nie są w stanie z niego skorzystać i dochodzi do niedotlenienia. Ponieważ jest to zatrucie drogą wziewną, a powierzchnia dróg oddechowych jest bardzo duża, to toksyna bardzo szybko przenika z pęcherzyków płucnych do krążenia, a stąd do każdej komórki ciała. I tam dochodzi do tragedii - wytłumaczył specjalista.

- Zgon następuje w ciągu 12 godzin, najdalej doby - dodał.

Co ważne, użycie rodentycydów na bazie fosforku glinu obarczone jest ścisłymi restrykcjami. W Polsce dopuszcza się ich stosowanie wyłącznie przez przeszkolonych specjalistów, a na opakowaniach preparatów widnieją wyraźne informacje o konieczności uzyskania odpowiednich zezwoleń przed ich użyciem i o wymaganych środkach ostrożności.

Rodentycydy zawierające fosforek glinu szczególnie niebezpieczne dla dzieci

Dr Matuszkiewicz podkreślił, że przez wiele lat do zatruć preparatami z tej grupy dochodziło niezwykle rzadko. Niestety, w ciągu ostatnich kilku miesięcy sytuacja uległa zmianie i odnotowano kilka silnych zatruć dzieci. Wszystkie przypadki zatrucia wynikały z nieodpowiedniego zastosowania środka.

- Istnieje błędne przekonanie, że skoro środki te mają działać na gryzonie - myszy, szczury i nornice - to są bezpieczne dla ludzi, a to nie jest prawda. Są tak samo toksyczne dla nas. Dlatego, w moim przekonaniu, powinny być stosowane bardzo rzadko i wyłącznie przez osoby, które będą przeszkolone. To, że na preparacie jest napisane, że jest gryzoniobójczy, nie znaczy, że nie zaszkodzi również nam. Owszem, zaszkodzi - podkreślił rozmówca PAP.

Choć rodentycydy zawierające fosforek glinu są niebezpieczne dla wszystkich, to grupą najbardziej wrażliwą są dzieci. Toksykolog przypomniał, że dawka trucizny zawsze jest przeliczana na kilogram masy ciała – im mniejsze ciało, tym szybciej pojawiają się skutki zatrucia, co oznacza, że najmłodsi są znacznie bardziej narażeni na tragiczne skutki przypadkowej ekspozycji na fosforowodór.

Ekspert uspokoił jednak, że nie wszystkie preparaty gryzoniobójcze są dla nas zagrożeniem. Nie należy więc siać paniki, a jedynie być świadomym różnic między nimi i tego, które można stosować na własną rękę w gospodarstwach domowych, a których nie można.

Popularne „trutki” w postaci granulatów, dostępne na półkach sklepowych, różnią się znacząco pod względem toksyczności od fosforku glinu. Nawet przypadkowe połknięcie przez człowieka ich niewielkiej ilości zwykle nie kończy się tragicznie. - Takie preparaty nie stanowią zagrożenia dla ludzi, o ile nie są spożywane w dużych ilościach - wytłumaczył dr Matuszkiewicz. Choć nadal należy zachować ostrożność, kiedy rozkłada się je przy dzieciach i zwierzętach domowych.

Apel PIORiN – ostrożnie ze środkami do zwalczania gryzoni

O ostrożność w stosowaniu preparatów do zwalczania gryzoni zaapelowała też w środowym (13 listopada) komunikacie Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN). Inspekcja zwróciła się do dystrybutorów i użytkowników środków ochrony roślin o przestrzeganie prawa w zakresie obowiązkowych szkoleń oraz postępowanie zgodnie z etykietami preparatów.

PIORIN sprawuje nadzór nad obrotem i stosowaniem środków ochrony roślin, jak również kontroluje prowadzenie szkoleń w tym zakresie, których ukończenie jest obligatoryjne w przypadku stosowania środków ochrony roślin przeznaczonych dla użytkowników profesjonalnych. Rocznie PIORiN wykonuje ok. 4 tys. kontroli obrotu i ok. 21 000 kontroli stosowania takich preparatów.

Inspekcja poinformowała, że wiosną 2024 r. rozpoczęła dużą akcję kontrolno-informacyjną, której celem było wykrywanie i przeciwdziałanie sprzedaży amatorom środków ochrony roślin, przeznaczonych wyłącznie dla profesjonalistów m.in. kontrolowana była sprzedaż fumigantów. W ich wyniku nałożono 418 mandatów i 4 decyzje administracyjne w sprawie zakazu wykonywania działalności gospodarczej w zakresie wprowadzania do obrotu środków ochrony roślin. Stwierdzane nieprawidłowości dotyczyły głównie braku uprawnień do zakupu środków ochrony roślin z fosforkiem glinu. Działania kontrolne są kontynuowane.

Prowadzone były też działania informacyjne, aby przestrzec przez możliwym ryzykiem związanym z nieprawidłowym zastosowaniem produktów do fumigacji. Działania polegały na rozwieszeniu w kraju ponad 400 plakatów ostrzegawczych, dystrybucji ponad 4 500 ulotek informacyjnych, publikacji komunikatów internetowych oraz artykułów prasowych, a także na organizacji blisko 500 wydarzeń plenerowych i spotkań z przedstawicielami różnych służb (policji, gmin, sołectw, urzędów marszałkowskich), jednostek prowadzących szkolenia, przedstawicielami dystrybutorów i rolników.

"W związku z przypadkami zatruć śmiertelnych osób, prawdopodobnie w wyniku nieprawidłowego zastosowania środków ochrony roślin do fumigacji w celu zwalczania gryzoni, PIORiN prowadzi postępowania wyjaśniające w tych sprawach, mające na celu ustalenie przyczyny i źródła nabycia tych preparatów" - poinformowano w komunikacie.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Tzw. renta alkoholowa może utrwalać chorego w uzależnieniu. Państwo gasi pożar benzyną wartą fortunę [FELIETON]

Zdrowie publiczne

Państwo deklaruje walkę z alkoholizmem, jednak jego polityka w tym obszarze jest pełna sprzeczności, a tzw. renta alkoholowa jest tego świetnym przykładem. Choć przyznanie samego...