Wskazania i standardy
Szpital im. M. Madurowicza w Łodzi pracuje już normalnie
Opublikowano:
Po serii artykułów w Pulsie Medycyny dotyczących śmierci noworodków urodzonych w szpitalu im. M. Madurowicza w Łodzi zostaliśmy zaproszeni, by zobaczyć to miejsce na własne oczy i porozmawiać z dyrekcją o tym, co się wydarzyło i jakie wyciągnięto wnioski na przyszłość.
Zarówno kierownictwo, jak i pracownicy łódzkiego szpitala są rozżaleni i zmęczeni nagonką, jak to nazywają, na ich placówkę. Twierdzą, że fakty przekręcane są na ich niekorzyść, by znaleźć winnego śmierci noworodków. Tymczasem w medycynie nie zawsze jest to możliwe, a śmierć często wynika z nieszczęśliwego zbiegu okoliczności - w tym przypadku ze złego stanu zdrowia wcześniaków, ich niskiej masy urodzeniowej lub infekcji wrodzonych.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: