Wskazania i standardy
Nadal nie wiadomo, co wydarzyło się w łódzkim szpitalu
Opublikowano:
W próbkach pobranych w Szpitalu im. M. Madurowicza w Łodzi przez kontrolerów powiatowego sanepidu wyhodowano bakterie Klebsiella pneumoniae. To jeszcze nie wystarczy, by stwierdzić, że doszło do zakażenia wewnątrzszpitalnego. We wtorek, 10 grudnia zmarł czwarty noworodek urodzony w tej placówce.17 grudnia łódzka prokuratura podjęła decyzją o ekshumacji ciał trzech noworodków, w celu ustalenia przyczyny zgonu oraz pobrania wycinków do dalszych badań. Próbki pobrane wcześniej przez szpital zniknęły.
W 200 pobranych wymazach wyhodowano mnóstwo patogenów, głównie drobnoustroje saprofityczne. W próbce z materaca z łóżeczka przygotowanego dla noworodka znaleziono bakterie Klebsiella pneumoniae, które były bezpośrednią przyczyną śmierci czterech noworodków urodzonych w tej placówce.
Może to autozakażenie?
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: