Psychologia i psychiatria
Z traumy życia pod presją ratuje codzienna aktywność
Opublikowano:
iStock
Funkcjonowanie ze świadomością stałego zagrożenia życia oraz w wymuszonej pandemią izolacji społecznej odcisnęło piętno na psychice większości z nas. Lęk o siebie i bliskich, dotkliwa samotność wywoływały lub nasilały depresję. Uwięzienie rodzin w domach doprowadzało niekiedy do zachowań agresywnych. W najtrudniejszej sytuacji znaleźli się pracownicy ochrony zdrowia, w całości stając się grupą zawodową pierwszego kontaktu z nieznanym, a potencjalnie śmiertelnym patogenem.
Czytaj więcej o:
Psychologia i psychiatriaOd połowy marca, gdy oficjalnie ogłoszono pandemię SARS-CoV-2 i zaczęto wprowadzać pierwsze obostrzenia sanitarne, psychiatrzy alarmowali o wzroście przypadków depresji i zaburzeń lękowych.
Między depresją i agresją
Konieczność izolacji, ciągłe poczucie zagrożenia, lęk o zdrowie swoje i najbliższych oraz obawy przed skutkami gospodarczego kryzysu: to wszystko negatywnie oddziałuje na psychiczne funkcjonowanie ludzi.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
Rezydent bez nadzoru z setkami pacjentów pod opieką. Tak często wygląda dyżur w trakcie specjalizacji z psychiatrii [RAPORT]
Kształcenie
Aż 80 proc. lekarzy w trakcie specjalizacji z psychiatrii nie czuje się bezpiecznie na dyżurach. Powód? Liczba pacjentów pod opieką zdecydowanie przekraczająca "komfortowe" warunki,...
Udostępnij artykuł: