Profilaktyka
Prof. Maciej Banach: Skrócenie czasu pomiędzy dawkami szczepionek przeciw COVID-19 jest bezpieczne i zasadne
Opublikowano:
Fot. Archiwum
“Czas między jedną a drugą dawką szczepionek antycovidowych można skrócić. To bezpieczne i zasadne” – powiedział PAP prof. dr hab. n. med. Maciej Banach z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.
Hubert Bekrycht/PAP/MJM
Prof. Maciej Banach zwrócił uwagę, że na początku akcji szczepień na całym świecie, ze względów logistycznych, ale z zachowaniem wszystkich norm bezpieczeństwa, założono dłuższy niż realnie wymagany czas podania drugiej dawki.
"Kiedy szczepionki pojawiały się na rynku pod koniec ubiegłego roku, firmy farmaceutyczne, a następnie rządy, dopuściły konkretne przerwy pomiędzy dawkami preparatu antycovidowego, nie z powodu wyników badań, ale z uwagi na dostępność szczepionek" – podkreślił prof. Banach, kardiolog, lipidolog, epidemiolog chorób serca i naczyń z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.
Prof. Maciej Banach: Czas między jedną a drugą dawką szczepionki przeciw COVID-19 można skrócić
Zdanie eksperta teraz czas między jedną a drugą dawką można zdecydowanie skrócić.
"Dystrybucja jest już lepsza, a jeśli mamy możliwość szybszego zaszczepienia się drugą dawką, jest to dobra sytuacja dla pacjenta. Będziemy mieli coraz większą populację z niemal stuprocentową odpornością" – przekazał prof. Banach.
"Najnowsze badania szczepionek mRNA, czyli m.in. Pfizera i Moderny, są niezwykle ważne i zachęcające. Najnowsze badanie japońskie dowiodło, że szczepionki mRNA zwalczają wszelkie mutacje koronawirusa, m.in. odmianę brytyjską, południowoafrykańską, brazylijską i indyjską" – potwierdził ekspert.
Prof. Maciej Banach: Skrócenie terminów pomiędzy dawkami szczepionek przeciw COVID-19 jest bezpieczne i zasadne
Specjalista przypomniał, że już po jednej dawce szczepionki przeciwko COVID-19 pacjent uzyskuje znaczną odporność.
"Dla różnych szczepionek mówi się o odporności od 60 do 70 procent po 14 dniach od przyjęcia, a po drugiej dawce uzyskujemy odporność powyżej 90 procent, dla szczepionek mRNA nawet 100 procent" – powiedział prof. Banach.
"Skrócenie terminów pomiędzy dawkami szczepionek jest bezpieczne i zasadne z naukowego, merytorycznego i organizacyjnego punktu widzenia. Będziemy mieli po prostu coraz więcej osób zaszczepionych dwiema dawkami" – zapewnił ekspert.
CZYTAJ TEŻ: Prof. Banach: Nadal jestem za obowiązkowymi szczepieniami przeciwko COVID-19
Prof. Maciej Banach: Sytuacja epidemiologiczna w Polsce sukcesywnie się poprawia
Prof.Banach podkreślił, że sytuacja epidemiologiczna w Polsce sukcesywnie się poprawia i cieszy go stopniowe znoszenie obostrzeń.
"To jest naturalny efekt wygaszania infekcji. Mamy jednak nadal wysoką liczbę zgonów, co jest niepokojące" – zauważył ekspert.
"Jest ładna pogoda i po tylu miesiącach izolacji chcemy z niej korzystać" – przyznał.
"Uważniej jednak czytajmy komunikaty, gdzie często dużymi literami jest napisane o możliwości zniesienia nakazu o noszeniu maseczek na powietrzu, a nie czytamy “drobnym drukiem”, że nadal powinniśmy zakrywać usta i nos w zamkniętej przestrzeni, utrzymywać dystans oraz dezynfekować ręce czy powierzchnie, wietrzyć pomieszczenia" – przypomniał.
"Jeśli chcemy wrócić do normalności i - co ważniejsze - ją utrzymać, najpierw myśl o zasadach bezpieczeństwa chroniących przed COVID-19, a dopiero potem o korzyściach wynikających ze zniesienia niektórych restrykcji" - zaznaczył.
"Jeśli chcemy, aby otwierały się sklepy, kina, teatry musimy być odpowiedzialni" – podkreślił naukowiec.
"Korzystajmy z tego, że są znoszone obostrzenia, ale nie zachowujmy się jak wariaci, bo ciągle jeszcze mamy do czynienia z pandemią" – zaapelował.
Prof. Maciej Banach: Koronawirus pozostanie z nami do końca naszego życia
Prof.Banach wyjaśnił, że koronawirus pozostanie z nami do końca naszego życia.
"Tylko od nas zależy czy to będzie patogen taki jak grypa, czy, co jakiś czas będą pojawiać się kolejne fale pandemii" – przestrzegł ekspert.
"Jeśli nie będziemy uważać, jest ogromne ryzyko nawrotu dużej liczby zakażeń i zachorowań, czego wszyscy chcielibyśmy uniknąć" – dodał.
Specjalista przypomniał, że obecnie całkowicie zaszczepionych jest ponad 12 proc. Polaków.
"Proszę pamiętać, że według najnowszych danych mamy nadal ponad 40-procentowe obłożenie miejsc covidowych w szpitalach i prawie 50 procent zajętych respiratorów oraz 60-procentowy roczny przyrost zgonów związanych z COVID-19" – powiedział.
Według dostępnych danych w niektórych częściach kraju, takich jak Wielkopolska czy Śląsk, zgony covidowe stanowią ponad 30 proc. wszystkich zgonów – dodał.
"Trudno mi to mówić, bo wszyscy już mamy dosyć straszenia, bo chciałbym już powrotu do normalności, ale jeśli będziemy zbyt “otwarci” i mało odpowiedzialni, to przy tym poziomie szczepień, jest spore ryzyko następnych fal pandemii. Wyciągnijmy odpowiednie wnioski z pierwszej i drugiej fali - czego nie zrobiliśmy, gdzie popełniono błędy i dlaczego mieliśmy trzecią. Ne popełniajmy tych samych błędów i zróbmy wszystko, by uniknąć czwartej" – podsumował prof. Banach.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Robert Flisiak: Najważniejszym długofalowym zabezpieczeniem przed zachorowaniem na COVID-19 jest szczepienie
Udostępnij artykuł: