Onkologia
W raku nerki leczenie I rzutu powinno być jak najlepiej dobrane do pacjenta
Opublikowano: Aktualizacja:
Dr hab. n. med. Paweł Wiechno, prof. inst., specjalista w dziedzinie onkologii klinicznej i urologii, chemioterapii nowotworów, kierownik Oddziału Zachowawczego Kliniki Nowotworów Układu Moczowego Narodowego Instytutu Onkologii im. M. Skłodowskiej-Curie - Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie Fot. Archiwum
Rak nerki stanowi blisko 2 proc. wszystkich rozpoznawanych na świecie nowotworów złośliwych. W Polsce notuje się ok. 5 tys. nowych przypadków rocznie, a liczba zachorowań wzrasta każdego roku o 2-3 proc. Rok 2023 był pierwszym pełnym rokiem funkcjonowania rozszerzonego (od maja 2022) programu lekowego B.10 - Leczenie raka nerki. Pojawiły się w nim nowe terapie w I i kolejnych liniach. O korzyściach z modyfikacji tego programu rozmawiamy z onkologiem klinicznym dr. hab. n. med. Pawłem Wiechno.
Rozmawiała Ewelina Celejewska
Zacznijmy od statystyk - jak wielu pacjentów zmaga się z rakiem nerki?
Rak nerkowokomórkowy należy do pierwszej dziesiątki najczęstszych nowotworów. Częściej chorują mężczyźni niż kobiety, a w 2017 roku było to około 5000 osób.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Klencki o zmianach w rezydenturach: Nie chcemy zrobić z lekarzy „chłopów pańszczyźnianych”
Kształcenie
Zarzut, że chcemy zrobić z rezydentów „chłopów pańszczyźnianych”, jest daleko idącym uproszczeniem – mówi „Pulsowi Medycyny” Mariusz Klencki, dyrektor Departamentu Rozwoju Kadr Medycznych w Ministerstwie...
Udostępnij artykuł: