Onkologia
Rak płuca: Ministerstwo Zdrowia przygotowuje program kompleksowego rozpoznania i leczenia
Opublikowano:
Nie tylko rak płuca przoduje w tych statystykach umieralności Fot. iStock
Rak płuca jest najczęściej występującym nowotworem w Polsce. Ministerstwo Zdrowia wraz z Agencją Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji wypracowuje system kompleksowego leczenia i diagnostyki, by móc skutecznie walczyć z wysoką umieralnością pacjentów zapadających na to schorzenie - poinformowała podczas posiedzenia senackiej komisji zdrowia wiceminister zdrowia Katarzyna Głowala.
Środowiska medyczne od lat alarmowały resort zdrowia o konieczności podjęcia zdecydowanych działań. Rak płuca odpowiada aż za co czwarty zgon z powodu chorób nowotworowych. Prof. Joanna Chorostowska-Wynimko z Zakładu Genetyki i Immunologii Klinicznej Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie oceniła, że jedną z przyczyn niskiej przeżywalności chorych na raka płuca jest brak całościowej diagnostyki i leczenia. Podkreśliła, że trzeba stworzyć odpowiednio wyposażone referencyjne ośrodki leczenia. "Mamy już refundację dla dużej części tego rodzaju diagnostyki, ale środki na to należy wydawać bardziej optymalnie. Chodzi głownie o to, żeby była ona całościowa, a nie jedynie fragmentaryczna, bo jest to kosztowne i czasochłonne" – komentowała profesor.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Leczenie chorych na raka płuca - czas zmodyfikować standardy
Chorzy na raka płuca czekają nawet 160 dni na specjalistyczną diagnostykę
W końcu kwietnia podczas debaty poświęconej rakowi płuca, która odbyła się w Warszawie prezes NFZ Andrzej Jacyna powiedział, że od 1 października 2018 r. w kilku pilotażowych ośrodkach będzie możliwe wprowadzenie kompleksowej opieki w leczeniu tego nowotworu. "Trzeba zacząć od tych ośrodków, które już są do tego przygotowane lub mają odpowiedni potencjał" - zaznaczył.
Z powodu braku odpowiednio wczesnej diagnostyki wiele procedur trzeba powtarzać. Z danych NFZ wynika, że np. w 2014 r. hospitalizowanych było 62 tys. osób cierpiących na raka płuc, z czego 43 proc. po raz drugi. Jedną z przyczyn była m.in. konieczność powtórzenia procedur diagnostycznych. Ponieważ w niektórych przypadkach na diagnostykę specjalistyczną trzeba czekać 160 dni, wcześniej przeprowadzone badania, np. tomografię komputerową, należy wykonać jeszcze raz. Największe szanse na wyleczenie ma pacjent, którego nowotwór można jeszcze operować – a przeciągające się rozpoznanie często to uniemożliwia.
Według informacji wiceminister Katarzyny Głowali, co roku z powodu raka płuca umiera 16 tys. mężczyzn i 7,5 tys. kobiet. I właśnie w tej grupie chorych obserwuje się wzrost umieralności. W ocenie wiceszefowej Ministerstwa Zdrowia powodem jest rosnąca liczba kobiet palących papierosy.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Rak płuca - większa możliwość wyboru terapii poprawi rokowania chorych
Szanse na operacje ma zaledwie 20 proc. chorych
Nie tylko rak płuca przoduje w tych przygnębiających statystykach. Ogromnym problemem polskiego systemu opieki zdrowotnej jest niska przeżywalność chorych na nowotwory złośliwe - pięć lat przeżywa 10-15 proc. pacjentów. Najskuteczniejsze jest oczywiście leczenie operacyjne, ale ze względu na opieszałość procedur diagnostycznych kwalifikuje się do niego jedynie 20 proc. chorych. Pierwszymi specjalistami, do których zwracają się chorzy są lekarze rodzinni i to oni powinni być szczególnie wyczuleni na pojawienie się objawów rozwijającej się choroby nowotworowej. Od nich w dużej mierze zależy prawidłowa diagnoza, a co za tym idzie - szybkie wdrożenie terapii.
Wiceminister Głowala poinformowała, że profilaktyka raka płuc jest prowadzona m.in. w ramach Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych. Badania przesiewowe wykonuje się u osób w wieku 50-70 lat, palących tytoń przez 20 lat i narażonych na inne czynniki rakotwórcze. W ramach programu, realizowanego przez Instytut Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, w latach 2009-2017 przeprowadzono 38 661 badań.
Czytaj więcej
NFZ: są już pierwsze umowy na realizację programu profilaktyki raka płuca w trzech województwach
Profilaktyka
NFZ wyłonił już pierwszych realizatorów niskodawkowej tomografii komputerowej klatki piersiowej w programie profilaktyki raka płuca i zawarł umowy w trzech województwach. W kilku województwach program...
Udostępnij artykuł: