Onkologia
Paszport onkologiczny jako brakujące ogniwo w opiece nad pacjentem
Opublikowano:
System opieki onkologicznej w Polsce coraz skuteczniej prowadzi pacjentów przez diagnostykę i leczenie, jednak moment zakończenia terapii wciąż pozostaje wyzwaniem. Dla wielu chorych to czas niepewności i pytań o dalszą opiekę. Odpowiedzią ma być paszport onkologiczny – narzędzie porządkujące zalecenia dotyczące kontroli, monitorowania powikłań i szybkiej reakcji na niepokojące objawy. - Jego wdrożenie może ograniczyć liczbę dublowanych badań, zmniejszyć kolejki do specjalistów i zapewnić bezpieczną obserwację po zakończeniu leczenia - mówi dr n. med. Paulina Jagodzińska-Mucha z Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.
Dr n. med. Paulina Jagodzińska-Mucha tłumaczyła podczas środowej (4 lutego) konferencji "Onkologia - razem możemy więcej" w Warszawie, że z perspektywy klinicznej moment zakończenia leczenia onkologicznego nie jest momentem neutralnym.
- To jest bardzo wrażliwy moment dla pacjenta, ponieważ przechodzi on do kolejnego etapu opieki.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: