Onkologia
Na wybór terapii HER2-ujemnego raka piersi ma wpływ nie tylko skuteczność leku
Opublikowano:
Nadal nie wszyscy lekarze onkolodzy doceniają zalety nowych leków i nie są przekonani, że hormonoterapia jest lepsza niż klasyczna chemioterapia - wskazuje dr Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld. Fot. Federacja Stowarzyszeń "Amazonki"/YouTube"
W przypadku chorych na HER2-ujemnego raka piersi najtrudniej jest wybrać metodę leczenia u kobiet w starszym wieku oraz pacjentek z licznymi schorzeniami towarzyszącymi. Jak dowodzą badania, wysoką skuteczność - niezależnie od wieku pacjentek i od rodzaju współistniejących chorób - wykazują leki z grupy cyklibów. Problemem natomiast są ich działania niepożądane. O tym, czym kierować się w doborze leku dla konkretnych pacjentek, mówiła podczas Kompendium Raka Piersi (16 maja) dr n. med. Agnieszka Jagiełło-Gruszfeld.
Notowała Anna Kowalska
– Leczenie chorych na raki luminalne HER2-negatywne na dobre rozpoczęło się w momencie pojawienia się leków wspomagających terapię hormonalną. Wraz z szerokim dostępem do leczenia inhibitorami CDK4 i CDK6 lekarze zaczęli zastanawiać się, co mogą zaoferować swoim pacjentkom, jak będzie wyglądało ich życie z rozsianym rakiem piersi i czy leczenie może być dla nich bezpieczne. Na takim podejściu zaważyło właśnie włączenie do leczenia wspomnianych inhibitorów, które znacząco poprawiły jakość życia i bezpieczeństwo terapii chorych z tym podtypem biologicznym nowotworu.
Udostępnij artykuł: