Onkologia
Min. Maciej Miłkowski: wszystkie pacjentki z rozsianym rakiem piersi otrzymają dostęp do terapii
Opublikowano:
iStock
Już teraz wszystkie pacjentki otrzymają dostęp do terapii przy rozsianym raku piersi HeR2 - zapewnił w rozmowie z PAP wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski, odnosząc się do poniedziałkowej interwencji poselskiej Urszuli Zielińskiej (KO) w tej sprawie.
Czytaj więcej o:
OnkologiaEG/PAP/Szymon Zdziebłowski
W w poniedziałkowej interwencji poselskiej Urszula Zielińska (KO) zwróciła uwagę ministra zdrowia na sygnalizowany przez środowisko onkologów braku możliwości leczenia pacjentek z rakiem piersi.
Jaka jest odpowiedź Ministerstwa?
"Chodzi o zmianę zasad refundacji leków trastuzumab emtanzyna i lapatynib w programie lekowym B9 – Leczenie chorych na raka piersi (ICD-10 C50). Sprawa dotyczy pacjentek z rakiem piersi z nadekspresją białka HeR2. Specyfiką tego typu nowotworu jest duży odsetek przerzutów do ośrodkowego układu nerwowego (OUN), nawet po zakończonym leczeniu raka pierwotnego" - czytamy w interwencji poselskiej.
Wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski zapewnił, że nie ma problemu z dostępem do tej terapii.
"Każda pacjentka, która w okresie od 1 maja do 30 czerwca będzie wymagała kwalifikacji do leczenia w programie B.9. w ramach terapii lapatynibem lub trastuzumabem emtanzyna będzie mogła być zakwalifikowana z pominięciem tego zapisu dotyczącego nieobecności przerzutów do OUN, Daliśmy komunikat do NFZ, że należy akceptować wszystkie takie pacjentki i taki komunikat poszedł do wszystkich świadczeniodawców" - poinformował.
Dodał, że poprawiona wersja programu lekowego ma się pojawić przy najbliższym obwieszczeniu leków refundowanych, która ukaże się 1 lipca.
Zabrano leczenie kobietom chorym na raka piersi (Her2+/OUN). Minister poinformował, że to pomyłka i obiecał, że żadna pacjentka nie pozostanie bez leczenia. Pytanie: kiedy resort wprowadzi oficjalne zapisy w ślad za tą obietnicą? Tu każdy dzień jest na wagę złota! pic.twitter.com/71r26KiQLz— Urszula Dragan (@DraganUrszula)
Zmieniono wskazania leku, ale nie cofnięto refundacji
Wiceminister Miłkowski powiedział, że zamierza spotkać się z pacjentkami i organizacjami pacjenckimi, by wyjaśnić wszystkie wątpliwości. Wyraził też nadzieję, że do końca tygodnia uda się poprawić zapisy w programie lekowym i wprowadzić je w życie 1 lipca.
Posłanka Zielińska wskazała w swojej interwencji, aby wydać obwieszczenie o sprostowaniu w poprzednim obwieszczeniu dotyczącym tych leków refundowanych. Jednak jak powiedział PAP Miłkowski, w ocenie resortu nie jest to możliwe z formalnego punktu widzenia, bo wymaga m.in. rozmów z firmami farmaceutycznymi.
"Jeśli dotrze do nas informacja, że pacjentki mają utrudniony dostęp do tej terapii, to resort zdrowia będzie w tej sprawie interweniował" - zapewnił.
We wtorek w TVN24 szef MZ Adam Niedzielski mówił, że lek ten nie został usunięty z listy refundowanej. "Ten lek, o którym mówimy, nie został usunięty z refundacji, tylko zmienione zostały wskazania do jego refundacji. Powiem więcej, że przy jego stosowaniu nawet wydłużony jest okres możliwości jego stosowania" - powiedział Adam Niedzielski.
"Zostały ograniczone możliwości i wskazania, czyli mówię tu o pewnej charakterystyce produktu leczniczego i ona została rzeczywiście zmodyfikowana" - podkreślił.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak chronić płodność pacjentów chorych na raka
Udostępnij artykuł: