Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Onkologia

Do 2040 r. koszty opieki nad chorymi z rakiem płuca mogą wzrosnąć do ok. 20 mld rocznie [RAPORT]

Opublikowano:

Fot. iStock

W 2023 roku koszty związane z opieką nad pacjentami z rakiem płuca wynosiły 4,76 mld zł, a prognozy na 2040 rok przewidują ich pięciokrotny wzrost. Blisko połowę z tych kosztów stanowią koszty społeczne, które nie tylko obciążają pacjenta, jego rodzinę ale stanowią realne obciążenie dla polskiej gospodarki - wynika z raportu "Systemowa analiza opieki onkologicznej nad pacjentami z rakiem płuca w Polsce".

Czytaj więcej o:

Rak płuca

MJM/PAP


Jak przypomnieli autorzy raportu, liczba pacjentów onkologicznych ciągle rośnie, a jednocześnie rosną koszty związane z leczeniem, absencją chorobową i utratą produktywności pacjentów. Koszty związane z chorobą onkologiczną w Polsce nie ograniczają się tylko do wydatków medycznych NFZ (Narodowego Funduszu Zdrowia) czy ZUS (Zakład Ubezpieczeń Społecznych), ale obejmują również wydatki prywatne pacjentów oraz koszty, jakie ponosi polska gospodarka.

- Rak płuca to problem trzech wymiarów: epidemiologicznego, ekonomiczno-społecznego i organizacyjno-systemowego. Co roku diagnozuje się go u 21 tys. osób – i tyle samo osób umiera. Koszty choroby nie kończą się na wydatkach płatnika – połowa to obciążenia społeczne wynikające z utraconej produktywności pacjentów i ich opiekunów – skomentował cytowany w informacji prasowej dr Michał Seweryn, współpracownik Wydziału Lekarskiego i Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu im. Frycza Modrzewskiego w Krakowie. Dr Seweryn jest współautorem nowego raportu pt. „Raport rak płuca - optymalizacja opieki”.

Ekspert przypomniał, że aż 30 proc. chorych na raka płuca to osoby aktywne zawodowo. Ich produktywność spada z powodu choroby do poziomu 63 proc.

- Pamiętajmy, że leczenie wymaga dojazdów, często jest to kilkaset kilometrów – co dodatkowo komplikuje życie pacjentów i ich rodzin, a prawie 50 proc. chorych deklaruje w ankiecie, że konieczność dojazdów do ośrodków dezorganizuje ich życie zawodowe i osobiste. Rocznie w związku z chorobą z kieszeni pacjentów i ich opiekunów wydawane jest aż 372 mln złotych przy jednoczesnym obniżeniu o 80 mln złotych przychodów gospodarstw domowych – tłumaczył ekspert.

Podkreślił, że rak płuca to nie tylko wydatek Narodowego Funduszu Zdrowia, ale też miliardowe straty dla gospodarki.

Według danych z raportu, w 2023 r. koszty związane z opieką nad pacjentami z rakiem płuca wynosiły 4,76 mld zł, a prognozy na 2040 rok przewidują ich pięciokrotny wzrost. Blisko połowę z nich stanowią koszty społeczne, które nie tylko obciążają pacjenta, jego rodzinę, ale stanowią realne obciążenie dla polskiej gospodarki.

- Dlatego konieczna jest optymalizacja ścieżki leczenia i wykorzystanie nowoczesnych narzędzi wspierających pacjentów – podkreślił dr Seweryn. Chodzi przede wszystkim o takie zmiany organizacyjne i wykorzystanie nowoczesnych narzędzi terapeutycznych, które pomogą odciążyć system ochrony zdrowia oraz poprawią jakość życia pacjentów.

W odpowiedzi na ten problem wiele krajów wdraża model tzw. odwróconej piramidy świadczeń. Polega on na przeniesieniu części opieki zdrowotnej, w tym podawania leków, ze szpitali do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS).

- W Polsce takie działania są szczególnie istotne, biorąc pod uwagę dramatyczny niedobór lekarzy onkologów i personelu pielęgniarskiego. Obecnie szacuje się, że w systemie brakuje około 500 onkologów. Patrząc na nabory na rezydentury – spośród 200 dostępnych miejsc jedynie średnio około 30-40 młodych lekarzy decyduje się na tę wymagającą specjalizację – trudno oczekiwać, że sytuacja poprawi się w dłuższej perspektywie – powiedział dr Seweryn.

Zdaniem autorów raportu należy wykorzystywać dostępne w systemie narzędzia, takie jak teleporady, e-konsylia czy coraz powszechniejsze aplikacje dla pacjentów, które wspierają proces leczenia onkologicznego, umożliwiając monitorowanie objawów i szybki kontakt z ośrodkiem w razie potrzeby. Pomoże to zdecentralizować funkcjonujący model opieki.

Eksperci ocenili, że dzięki odwróceniu dotychczasowej piramidy większość pacjentów, zwłaszcza tych stabilnie prowadzonych na terapii, nie będzie musiała obciążać największych ośrodków onkologicznych i będzie leczona poza szpitalem. To właśnie tam kluczowe jest zapewnienie miejsca dla nowych pacjentów w trakcie diagnozy, zaznaczyli.

Drugą istotną kwestią, która może poprawić efektywność systemu leczenia raka płuca, jest wykorzystywanie w większym stopniu przyjaznych form terapii (leczenia pozaszpitalnego). Chodzi przede wszystkim o metody leczenia doustnego lub stosowania leków drogą podskórną - obie opcje mogą być wykorzystane ambulatoryjnie lub w warunkach domowych. Pozwoli to w mniejszym stopniu obciążać już i tak ograniczone zasoby kadrowe, wymaga bowiem jedynie odpowiedniego zabezpieczenia opieki przez przeszkolone pielęgniarki.

Zdaniem autorów raportu zarówno wybór metody leczenia, jak i plan leczenia powinien być ustalany podczas wizyty pacjenta w ośrodku głównym, natomiast leczenie w miarę możliwości powinno odbywać się bliżej miejsca zamieszkania pacjenta, w ośrodkach współpracujących.

Wprowadzenie modelu „odwróconej piramidy świadczeń” oraz zwiększenie dostępu do nowoczesnych terapii powinno stać się priorytetem w organizacji opieki onkologicznej w Polsce, podkreślili autorzy publikacji. Dzięki elastycznej opiece nad pacjentem może zyskać nie tylko sam pacjent, ale również system ochrony zdrowia, podsumowali.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Historyczny przełom w diagnostyce raka płuca w Polsce. Od 1 października ruszają bezpłatne badania przesiewowe [PODCAST]

Onkologia

1 października 2026 r. rusza ogólnopolski, bezpłatny program profilaktyki raka płuca, oferujący badania z wykorzystaniem niskodawkowej tomografii komputerowej (NDTK) bez skierowania. Dlaczego Polska bardzo potrzebowała...