Onkologia
Czy jesteśmy w Polsce przygotowani na epidemię raka płuca
Opublikowano:
Fot. Archiwum
Liczba pacjentów zgłaszających się w kwietniu i maju do poradni onkologicznych w Polsce znacząco spadła. Wiele programów skryningowych zostało wstrzymanych, chorzy rezygnowali z rozpoczęcia diagnostyki, nie podejmowali zaplanowanej terapii, nawet odstępowali od jej kontynuowania. O wpływie pandemii COVID-19 na ciągłość postępowania leczniczego w raku płuca rozmawiamy z prof. dr. hab. n. med. Maciejem Krzakowskim z Narodowego Centrum Onkologii.
Jak zmieniła się w ostatnich miesiącach liczba chorych przyjmowanych w centrach diagnostyki i leczenia raka płuca w Polsce?
Rozpoznanie raka płuca u pacjenta może być wskazaniem do: leczenia chirurgicznego w przypadku potwierdzenia zaawansowania w stadium wczesnym, radykalnej radiochemioterapii, jeśli nowotwór jest miejscowo zaawansowany oraz leczenia systemowego w chorobie uogólnionej. Sądzę, że w okresie epidemii SARS-CoV-2 liczba chorych kierowanych do leczenia w przypadku wszystkich wymienionych sytuacji klinicznych uległa zmniejszeniu.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
NFZ: są już pierwsze umowy na realizację programu profilaktyki raka płuca w trzech województwach
Profilaktyka
NFZ wyłonił już pierwszych realizatorów niskodawkowej tomografii komputerowej klatki piersiowej w programie profilaktyki raka płuca i zawarł umowy w trzech województwach. W kilku województwach program...
Udostępnij artykuł: