Neurologia
Ryzyko infekcji u osób z SM jest wyższe niż w populacji ogólnej
Opublikowano: Aktualizacja:
Prof. dr hab. n. med. Mariusz Stasiołek, kierownik Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, członek zarządu i sekretarz Sekcji Stwardnienia Rozsianego i Neuroimmunologii Polskiego Towarzystwa Neurologicznego Fot. Archiwum
Przed rozpoczęciem leczenia i w jego trakcie każda osoba ze stwardnieniem rozsianym (SM) powinna być poddawana ocenie ryzyka infekcyjnego z uwzględnieniem zarówno czynników specyficznych dla konkretnego pacjenta, jak i konkretnej terapii. Bardzo istotnym elementem profilaktyki chorób infekcyjnych są odpowiednie szczepienia ochronne — zaznacza prof. Mariusz Stasiołek.
Notowała Katarzyna Matusewicz
Dane z europejskich i amerykańskich rejestrów medycznych, obejmujące duże populacje, sugerują, że osoby ze stwardnieniem rozsianym (łac. sclerosis multiplex, SM) mogą być bardziej narażone na infekcje niż osoby o podobnej charakterystyce demograficznej w populacji ogólnej. Trzeba w tym miejscu podkreślić, że ryzyko infekcji wzrasta wraz z wiekiem, jest zależne m.in. od narażeń związanych z pracą zawodową, trybu życia, w tym niezdrowej diety i braku wystarczającej aktywności fizycznej, ale także współchorobowości. Choroby, które mogą zwiększać podatność na infekcje, to np. nowotwory, choroby autoimmunologiczne, a także zaburzenia funkcji układu oddechowego, nerek czy wątroby.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Pacjentka ze stwardnieniem rozsianym u ginekologa: o czym lekarz musi pamiętać?
Ginekologia i położnictwo
Terapie immunosupresyjne stosowane w stwardnieniu rozsianym mogą prowadzić do reaktywacji wirusa HPV. Dane literaturowe potwierdzają realne korzyści z podania szczepionki przeciw HPV przed włączeniem takiego...
Udostępnij artykuł: