Neurologia
Diagnostyka SM: istnieją rozwiązania kosztowo korzystne dla systemu i mniej obciążające pacjenta [KOMENTARZ]
Opublikowano:
Archwium
Przyspieszenie w Polsce diagnostyki stwardnienia rozsianego do 4 miesięcy jest jak najbardziej zasadne i konieczne. Nasi sąsiedzi Czesi postawili sobie w tym obszarze jeszcze bardziej ambitny cel skrócenia diagnostyki do miesiąca. Trzeba jednak pamiętać, że proces stawiania diagnozy nie może przebiegać w nadmiernym pośpiechu.
Prof. dr hab. n. med. Jarosław Sławek, kierownik Oddziału Neurologii Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku, prezes Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Neurologicznego
Wszelkie usprawnienia powinny uwzględniać konieczność stosowania się do przyjętych kryteriów diagnostycznych SM (najnowsza wersja kryteriów McDonalda). W mojej ocenie, wdrożenie trwającej 4 miesiące ścieżki diagnostycznej — od pojawienia się pierwszych objawów do postawienia rozpoznania, a tym samym włączenia leczenia — jest w warunkach polskiego systemu ochrony zdrowia jak najbardziej możliwe do realizacji.
W kontekście diagnostyki SM należy wyodrębnić dwie grupy pacjentów.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Czytaj więcej
Pacjentka ze stwardnieniem rozsianym u ginekologa: o czym lekarz musi pamiętać?
Ginekologia i położnictwo
Terapie immunosupresyjne stosowane w stwardnieniu rozsianym mogą prowadzić do reaktywacji wirusa HPV. Dane literaturowe potwierdzają realne korzyści z podania szczepionki przeciw HPV przed włączeniem takiego...
Udostępnij artykuł: