Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Kardiologia

Sukces kardiologów z Opola. Zdefiniowali nowy wskaźnik zwiększający ryzyko arytmii komorowej u pacjentów z implantowanym kardiowerterem-defibrylatorem

Opublikowano:

Adobe Stock

Kardiolodzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu zdefiniowali nowy wskaźnik zwiększający ryzyko groźniej arytmii komorowej i zgonu u pacjentów z implantowanym kardiowerterem-defibrylatorem. Wyniki badań przedstawili na międzynarodowym zjeździe Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego ACC w Chicago (USA).


EG/PAP


Wyniki badań, przeprowadzonych przez lekarzy z Opola w grupie chorych z implantowanym kardiowerterem-defibrylatorem (ICD), mogą przyczynić się do ratowania życia chorym zagrożonym arytmią komorową. Informację o wynikach pracy ekspertów z Opola przekazała Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Opolu.

Efekty prac trwających pięć lat

Kardiolodzy przedstawili wyniki pod koniec marca na międzynarodowym zjeździe Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego ACC w Chicago w USA.

Jak powiedział członek zespołu badawczego lek. Robert Zieliński, zastępca kierownika Oddziału Kardiologii USK w Opolu, badania zostały przeprowadzone na grupie dwustu pacjentów z wszczepionymi aparatami ICD. Analizowano m.in. zapisy EKG w poszukiwaniu wskaźnika mogącego pomóc w identyfikacji chorych, którzy są zagrożeni zgonem lub groźną arytmią. Jak ustalono w trakcie badań, takim wskaźnikiem może być analiza fragmentacji zespołu QRS powstającego w wyniku nieprawidłowego rozchodzenia się impulsu elektrycznego w chorym sercu.

- Kardiowerter-defibrylator to urządzenie służące do przerywania śmiertelnej arytmii komorowej takiej jak częstoskurcz komorowy i migotanie komór. Urządzenia takie należy implantować pacjentom, u których ryzyko takiej arytmii jest duże. W grupie pacjentów, którym - zgodnie z obowiązującymi standardami - implantujemy ICD, u pewnej część nigdy nie wystąpi groźna arytmia komorowa. Dlatego właśnie niezwykle istotne jest trafne określenie ryzyka nagłego zgonu spowodowanego arytmią u danego pacjenta – wyjaśnił Robert Zieliński.

Badania są wynikiem trwających pięć lat prac, w których udział wzięli lekarze Robert Zieliński i Tomasz Pawlik, prof. Marek Gierlotka i dr hab. Jerzy Sacha.

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Nobel za optogenetykę. Od obserwacji glonów do badań nad leczeniem padaczki

Nauka i badania

Precyzyjne sterowanie aktywnością neuronów pozwoliło badaczom przywoływać wspomnienia i tworzyć sztuczne ślady pamięciowe u zwierząt. Prof. dr hab. n. biol. Leszek Kaczmarek z Instytutu Biologii...