Kardiologia
Leki złożone sprzyjają normalizacji ciśnienia tętniczego
Opublikowano:
iStock
Wymuszone pandemią COVID-19 zmiany w stylu życia i jednoczesne nasilenie występowania zaburzeń lękowo-depresyjnych negatywnie wpłynęły na kontrolę nadciśnienia tętniczego i innych czynników ryzyka sercowo-naczyniowego. Tej kwestii poświęcona była jedna z sesji XVII Zjazdu Polskiego Towarzystwa Nadciśnienia Tętniczego, podczas której zwrócono uwagę m.in. na konieczność ściślejszej współpracy pomiędzy kardiologiem i psychiatrą.
Emilia Grzela. Materiał powstał we współpracy z Servier Polska sp. z o.o.
Pandemia COVID-19 zmusiła ochronę zdrowia do reorganizacji, istotnie wpływając na realizację świadczeń i codzienną praktykę kliniczną. Miała także swój znaczący udział w występowaniu czynników ryzyka sercowo-naczyniowego, choć oddziaływanie to nie zawsze było negatywne. Na przykład wraz z wprowadzanymi obostrzeniami dotyczącymi przemieszczania się, zredukowany został hałas związany z komunikacją.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
Mikrokrążenie pod lupą kardiologa. Prof. Agnieszka Olszanecka: za mało myślimy o jego ocenie i leczeniu
Kardiologia
Mikrokrążenie odpowiada za dostarczanie tlenu i składników odżywczych do tkanek, a jego dysfunkcja może mieć znaczenie m.in. dla regulacji ciśnienia tętniczego. Dlaczego małe naczynia powinny...
Udostępnij artykuł: