Kardiochirurgia
Wanna z lodem, płuco-serce składane przez 7 godzin, próbki wożone autobusem. Prof. Bochenek o tym, jak rodziła się kardiochirurgia
Opublikowano:
Prof. Andrzej Bochenek: polska medycyna w ciągu ostatnich 40 lat przeszła niesłychane zmiany. Prof. Andrzej Bochenek/Fot. American Heart of Poland
Chory umieszczany w wannie z lodem, by móc go operować, płuco-serce składane przed operacją przez 7 godzin, brak możliwości oznaczenia kluczowych parametrów – tak wyglądała jeszcze kilkadziesiąt lat temu codzienność w szpitalach, w których pracowali pionierzy kardiochirurgii, w tym ówczesny docent Zbigniew Religa i członkowie jego zespołu Andrzej Bochenek i Marian Zembala, którzy w listopadzie 1985 r. po raz pierwszy w Polsce z sukcesem przeszczepili serce.
- Ta pierwsza transplantacja otworzyła drzwi do rozwoju transplantologii w Polsce, ale droga nie była łatwa – wspomina prof. Andrzej Bochenek. – Jestem szczęśliwy, że przeżyłem ten okres i mogę obserwować rozwój medycyny i transplantologii. To jest niesłychany rozwój dla kogoś, kto wtedy zaczynał – dodaje.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
Prof. Kazimierz Widenka: nie ma czegoś takiego jak nadwykonania w kardiochirurgii
Kardiochirurgia
Wszystkie operacje kardiochirurgiczne są zabiegami ratującymi życie. Dlatego będę zabiegał o to, aby świadczenia w kardiochirurgii były nielimitowane – wskazuje prof. Kazimierz Widenka, nowy konsultant...
Udostępnij artykuł: