Ginekologia i położnictwo
Szpitale “ukrywają” legalne aborcje? Ekspertka: raportują je np. jako poronienie w toku
Opublikowano:
Fot. Adobe Stock
Zwykle dopiero gdy szpital otrzyma pismo od prawniczki Fundacji wyraża zgodę na przeprowadzenie legalnej aborcji. Szpitale boją się odpowiedzialności politycznej. Takie zabiegi są raportowane np. jako poronienia w toku, poronienia zatrzymane czy krwotoki, ale nie jako aborcja - podkreśliła w Sejmie Antonina Lewandowska, przedstawicielka Fundacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Jak dodała, niewielu lekarzy decyduje się pomóc pacjentkom w tej trudnej sytuacji.
14 czerwca odbyło się posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Praw Reprodukcyjnych. Zostało zwołane w związku ze sprawą ciężarnej kobiety zmarłej w Nowym Targu.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: