Ginekologia i położnictwo
MZ zleca kontrole porodówek w całym kraju. To pokłosie wydarzeń w szpitalu w Bielsku-Białej
Opublikowano:
Fot. Adobe Stock
Prokuratura rozważa rozszerzenie śledztwa dotyczącego śmierci kobiety po cesarskim cięciu w szpitalu Esculap w Bielsku-Białej. Jednocześnie Ministerstwo Zdrowia zleciło wojewodom kontrole placówek, w których odbywa się mniej niż 400 porodów rocznie.
MJM/PAP
Sprawę śmierci 41-letniej kobiety, do której doszło pod koniec maja, bada Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ. Śledczy przedstawili dotąd zarzuty czterem osobom: anestezjologowi, ginekologowi i dwóm pielęgniarkom.
Rzecznik bielskiej prokuratury okręgowej Paweł Nikiel poinformował w czwartek, 18 grudnia, PAP, że w przeszłości w szpitalu Esculap mogło dochodzić do większej liczby nieprawidłowości. - Prokurator podejmie wkrótce decyzję czy zamknąć aktualne śledztwo w zakresie tych czterech osób i jednego zdarzenia, czy też rozszerzać je na inne zdarzenia, o których dowiedział się w toku postępowania – dodał. Zaznaczył, że ten drugi wariant oznaczać może przedstawienie zarzutów także innym osobom.
Udostępnij artykuł: