Ginekologia i położnictwo
Leszczyna: osiem ośrodków rozpoczęło kompleksowe leczenie endometriozy
Opublikowano:
Realizację programu kompleksowego leczenia endometriozy rozpoczęło osiem ośrodków w Polsce. W tym roku w planie finansowym NFZ przeznaczone są dla nich łącznie 24 mln zł - przekazała minister zdrowia Izabela Leszczyna w czasie konferencji naukowej zorganizowane przez Szpital Uniwersytecki w Krakowie.
KL/PAP
Minister Zdrowia Izabela Leszczyna wzięła udział w poniedziałek (7 lipca) w konferencji pt. „Endometrioza - od diagnozy do kompleksowej opieki”. Podczas wydarzenia specjaliści z całej Polski wygłosili wykłady skierowane zarówno do lekarzy, jak i pacjentek. Spotkanie zostało zorganizowane przez Szpital Uniwersytecki w Krakowie, we współpracy z Ministerstwem Zdrowia.
Przypomnijmy, że 1 lipca 2025 wszedł w życie nowy, kompleksowy program leczenia endometriozy.
Ośrodki, które rozpoczęły realizację projektu, to:
Szpital Uniwersytecki w Krakowie,
Opolskie Centrum Onkologii im. prof. T. Koszarowskiego,
Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką SPZOZ w Lublinie,
Katowickie Centrum Onkologii,
Wojskowy Instytut Medyczny,
Szpitale Pomorskie sp. z o.o.,
Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki,
Wielkopolskie Centrum Onkologii.
Nie obowiązuje w nich rejonizacja, co oznacza, że w danym ośrodku leczony może być pacjent z dowolnego regionu. Do programu kwalifikowane są kobiety z najcięższymi postaciami endometriozy. Mogą liczyć na kompleksowe leczenie i opiekę – nie tylko lekarza specjalisty, ale i m.in. pielęgniarki, fizjoterapeuty, dietetyka.
Kolejka chętnych do programu rośnie z każdym dniem
- To, z czym mieliśmy przez lata problem, to fakt, że nie radziliśmy sobie z diagnostyką i diagnozą. Pacjentki chodziły od jednego do drugiego lekarza, nie uzyskując diagnozy. Żadne rozporządzenie ani żadna ustawa nie zmieniają rzeczywistości - to my, ludzie, ją zmieniamy. Tutaj tę rzeczywistość muszą zmienić lekarze. Ogromna rola leży też po stronie Towarzystwa Ginekologów i Położników i wszystkich ośrodków realizujących progra, aby wypracować swego rodzaju wytyczne, standard diagnostyczny, który pomoże waszym ginekologom pomagać pacjentkom i wiedzieć, kogo kierować do placówek specjalistycznych - zaznaczyła minister.
Zainteresowanie pacjentek kompleksowym leczeniem jest duże. Wolne terminy w Szpitalu Uniwersyteckim są dopiero w 2026 r. Jak przekazał dr hab. n. med. Paweł Basta, z-cy kierownika Oddziału Kliniczny Ginekologii i Ginekologii Onkologicznej Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie tylko w ubiegłym roku w lecznicy przeprowadzono ponad 90 operacji najbardziej skomplikowanych przypadków endometriozy, większość z nich wymagała też resekcji jelitowej lub w obrębie układu moczowego.
Zdaniem doktora Basty szpital jest w stanie zwiększyć liczbę operacji nawet dwu-, trzykrotnie, jednak – jak podkreślił – są to operacje niezwykle skomplikowane, a proces szkolenia chirurgów do ich przeprowadzania jest długi, czasochłonny.
Lekarz zaznaczył, że dzięki kompleksowemu leczeniu choroby możliwa będzie większa liczba operacji radykalnych, ale z zaoszczędzeniem wszystkich narządów, tak by kobieta miała możliwość zajścia w ciążę.
Zdaniem minister zdrowia i lekarzy nie da się dokładnie określić, ile kobiet skorzysta z programu – to dlatego, że choroba ma wiele stadiów i różne oblicza. Leszczyna zapewniła jednak, że każda pacjentka skierowana i zakwalifikowana przez specjalistów do kompleksowego leczenia otrzyma je.
Pacjentki za często są operowane w ośrodkach do tego nieprzygotowanych
Konsultant krajowy w dziedzinie położnictwa i ginekologii Ewa Wender-Ożegowska podkreśliła, że Polska, jako jeden z europejskich pionierów wprowadzenia kompleksowego leczenia choroby, będzie pokazywała, jak działają takie centra i będzie wyznaczała dalsze kierunki ich rozwoju.
Wender-Ożegowska poinformowała, że w Polsce ok. 2 mln pacjentek ma rozpoznaną endometriozę, a świadomość choroby bardzo wzrosła, coraz więcej kobiet jest diagnozowanych. Zdaniem konsultant krajowej większa liczba diagnoz na wczesnym etapie może przyczynić się do leczenia choroby w początkowych jej stadiach, a tym samym zmniejszyć zapotrzebowanie na tworzenie kolejnych ośrodków kompleksowego leczenia.
Minister zdrowia poinformowała zaś, że resort wraz z profesorami i lekarzami pracuje nad tym, aby każdy ginekolog w poradni otrzymał eksperckie wytyczne, jak przeprowadzić wywiad z pacjentką, jakie badania przeprowadzić, aby stwierdzić endometriozę.
Jak dodała Leszczyna, bolączką pacjentek w Polsce jest to, że często są operowane w ośrodkach do tego nieprzygotowanych. - Dla nas, kobiet chorych na endometriozę, to historyczna chwila. To jest przełom, o który walczyło moje pokolenie i pokolenia przed - dziewczyn, kobiet, które nie miały sił, aby o to krzyczeć – powiedziała o programie kompleksowego leczenia prezes Fundacji „Pokonać Endometriozę” Lucyna Jaworska-Wojtas. Jak dodała, dotychczas koszty leczenia były zrzucane na kobiety i ich rodziny – a te nieraz rozpadały się albo dlatego, że kobieta nie mogła mieć dziecka, albo dlatego, że za dużo wydawała na koszty leczenia.
Udostępnij artykuł: