Geriatria
Z polskiej teleopaski skorzystało ponad 40 tys. seniorów. Powstała z potrzeby życiowej
Opublikowano:
Fot. Sidly/mat.pras.
Teleopaska noszona na nadgarstku jak zegarek i produkowana w Polsce trafiła już do ponad 40 tys. osób, m.in. za pośrednictwem samorządów, szpitali. W roku 2014 babcia obecnej prezes firmy, Edyty Kocyk, zachorowała na demencję. Dostępne wówczas urządzenia do teleopieki nie spełniały wszystkich oczekiwań, więc zaprojektowała własny produkt.
Edyta Kocyk, prezes warszawskiej spółki Sidly, która produkuje teleopaskę, przyznaje, że nigdy nie planowała, iż w przyszłości będzie prowadzić działalność na rynku teleopieki. Jednak doświadczenie życiowe, z jakim musiała zetknąć się kilka lat temu sprawiło, że tak się właśnie stało.
Od idei do stworzenia popularnego produktu
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Czytaj więcej
AI potrafi "wyłapać" osoby zagrożone niewydolnością serca. Jak sztuczna inteligencja i telemedycyna wspierają opiekę nad chorymi?
Kardiologia
Algorytmy sztucznej inteligencji potrafią wyselekcjonować z populacji ogólnej pacjentów zagrożonych niewydolnością serca, u których objawy są nietypowe lub mało nasilone. Z kolei na etapie leczenia...
Udostępnij artykuł: