Choroby zakaźne
WHO: lawina zakażeń Omikronem nie ominie szpitali
Opublikowano:
Pixabay
Nowy wariant koronawirusa ma w opinii specjalistów wiązać się z łagodniejszym przebiegiem COVID-19, jednak jak prognozują eksperci WHO, mutacja wywoła dużą liczbę hospitalizacji.
KL/PAP
Jak czytamy we wtorkowym (28 grudnia) komunikacie Światowej Organizacji Zdrowia, mimo że wariant Omikron wydaje się mniej niebezpieczny niż Delta, to obserwowany w wielu państwach szybki wzrost liczby infekcji wywołanych tą mutacją doprowadzi do dużej liczby hospitalizacji, zwłaszcza wśród osób niezaszczepionych.
Co wiemy o nowym wariancie koronawirusa?
Jak wskazuje ekspertka WHO dr Catherine Smallwood, jest zbyt wcześnie, by mówić, czy fala zakażeń Omikronem będzie mniej czy bardziej poważna w porównaniu do tej wywołanej Deltą. - Wciąż jeszcze nie widzimy wpływu nowego wariantu na grupy najbardziej narażone, tj. starsze osoby nie w pełni zaszczepione - ocenia.
W związku z tym, że nadal nie wiadomo na pewno, jak groźny może być nowy wariant, wiele państw waha się, czy wprowadzić surowsze restrykcje covidowe. Z pierwszych analiz pochodzących z Anglii, Szkocji i RPA, gdzie po raz pierwszy wykryto nowy wariant, wynika, że wywołuje on mniej hospitalizacji niż Delta.
Niekompletne dane, które należy traktować z ostrożnością, wskazują, że nowy wariant koronawirusa może powodować od 35 do 80 proc. mniej niebezpieczną postać COVID-19, ale nie można zapominać o jego wyjątkowo wysokiej zakaźności.
Eksperci ds. zdrowia wciąż nie wiedzą, czy bardziej łagodny przebieg COVID-19 jest cechą charakterystyczną Omikronu, czy też wynika to z faktu, że wariant pojawił się wśród populacji, która poprzez szczepienia lub przechorowanie nabyła już odporność.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Po szczepionce przeciw COVID-19 zgłoszono niewiele ponad 16,6 tys. niepożądanych odczynów
FDA zatwierdziła molnupiravir. To drugi lek do walki z COVID-19 dopuszczony w USA w ciągu tygodnia
Udostępnij artykuł: