Choroby zakaźne
Rozpoczęło się badanie kliniczne nad skutecznością stosowania amantadyny w leczeniu COVID-19
Opublikowano:
iStock
Badanie kliniczne mające zweryfikować skuteczność i bezpieczeństwo leczenia chorych na COVID-19 amantadyną rozpoczęło się w Górnośląskim Centrum Medycznym (GCM) w Katowicach-Ochojcu. Ma ono objąć 500 pacjentów w 20 ośrodkach w całym kraju.
Czytaj więcej o:
Choroby zakaźneAnna Gumułka/PAP/MJM
"Pierwsza pacjentka od wczoraj [8 kwietnia 2021 r. - przyp. red.] otrzymuje placebo lub amantadynę – tego nie wiem ani ja, ani ona. Czuje się dobrze, jej stan kliniczny również oceniamy jako dobry" – powiedział 9 kwietnia 2021 r. PAP kierujący badaniem prof. dr hab. n. med. Adam Barczyk, szef Oddziału Pneumonologii GCM oraz kierownik Katedry i Kliniki Pneumonologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.
Amantadyna lekiem na COVID-19? Ruszyły badania kliniczne
W badaniu dofinansowanym przez Agencję Badań Medycznych kwotą 7 mln zł wezmą udział pacjenci hospitalizowani, z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2, z umiarkowaną lub ciężką postacią choroby, u których pierwsze objawy wystąpiły nie wcześniej niż 7 dni przed włączeniem do badania. Oprócz amantadyny lub placebo otrzymają też standardowe "antycovidowe" leczenie.
Prof. Barczyk poinformował, że w badaniu stosowany jest standard terapeutyczny opracowany we współpracy z pulmonologiem i pediatrą z Przemyśla, lek. Włodzimierzem Bodnarem, który rozpropagował leczenie COVID-19 amantadyną, stosując ją z powodzeniem – jak informował – w leczeniu swoich pacjentów, a także siebie.
Amantadyna w leczeniu COVID-19 - badania prowadzą dwa zespoły
Badacze pod kierownictwem prof. dr. hab. n. med. Konrada Rejdaka z Uniwersytetu Medycznego w Lublinie prowadzą badania na populacji osób z łagodnym przebiegiem COVID-19, leczonych ambulatoryjnie, a zespół prof. Adama Barczyka – na populacji chorych z umiarkowanym i ciężkim przebiegiem choroby, wymagających hospitalizacji.
"Ze śląską starannością postaramy się sprawdzić, czy amantadyna jest skuteczna i bezpieczna w leczeniu chorych na COVID-19" – zapewnił prof. Adam Barczyk.
Jak podkreśla, to badanie jest potrzebne, bo lekarze nie mają obecnie skutecznego leku przeciwwirusowego, który mogliby zastosować u chorych leczonych ambulatoryjnie, a stosowany w szpitalach remdesivir jest lekiem drogim i nie zawsze dostępnym. Tymczasem amantadyna jest tania, a za sprawą dr. Bodnara budzi duże zainteresowanie, wielu chorych na COVID-19 lub ich rodziny szuka możliwości leczenia amantadyną.
"Ja jestem wynajęty przez opinię publiczną, żeby sprawdzić, czy to działa. Proszę mi wierzyć - efekt placebo bywa naprawdę bardzo silny, kiedy mamy zaufanie do człowieka, który nas leczy. W medycynie jest trochę magii, to nie matematyka. Naszym zadaniem jest jednak naukowa weryfikacja możliwości tego leku" – podsumował prof. Adam Barczyk.
Amantadyna to lek stosowany w leczeniu schorzeń neurologicznych - choroby Parkinsona, stwardnienia rozsianego i ostrego uszkodzenia mózgu. Eksperci ustalili, że wykazuje także działanie przeciwwirusowe i może hamować zakażanie komórek układu oddechowego. W przeszłości amantadyna była stosowana w leczeniu grypy i choroby wywołanej przez wirus SARS.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Czy amantadyna jest skuteczna w leczeniu COVID-19?
Amantadyna: podawanie leku niezgodne z zaleceniem ma skutki prawne i odwleka terapię
Czytaj więcej
GIS: nie ma potrzeby wprowadzenia masowych szczepień na terenach dotkniętych powodzią
Choroby zakaźne
Główny Inspektor Sanitarny i krajowi konsultanci opublikowali wspólne stanowisko dotyczące immunoprofilaktyki chorób zakaźnych na terenach dotkniętych powodzią w Polsce. Eksperci przedstawiają rekomendowane szczepienia dla osób,...
Udostępnij artykuł: