Choroby zakaźne
Rada Medyczna wyda rekomendację dot. szczepienia trzecią dawką
Opublikowano:
iStock
Wyszczególnimy grupy, które powinno objąć szczepienie trzecią dawką. Na pewno będą to osoby z niedoborami odporności. Prawdopodobnie damy też taką możliwość chętnym osobom z personelu medycznego - zapowiedziała prof. Magdalena Marczyńska z Rady Medycznej.
KM, PAP
Podczas poniedziałkowego briefingu minister Michał Dworczyk poinformował o spotkaniu Rady Medycznej z premierem Mateuszem Morawieckim i ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim. - Rada dyskutowała na temat początku roku szkolnego, na temat postępu Narodowego Programu Szczepień i oczywiście o potencjalnych scenariuszach rozwoju pandemii COVID-19 – mówił Dworczyk.
Temat obostrzeń dla niezaszczepionych oraz obowiązkowych szczepień dla niektórych grup społecznych jest obecny w rozmowach, jednak na razie żądna decyzja nie zapadła – przekazał szef KPRM.
Podczas spotkania Rady Medycznej rozmawiano również o trzeciej dawce szczepionki przeciw COViD-19 - tutaj pojawiła się zapowiedź konkretnych rekomendacji.
Trzecia dawka szczepionki przeciw COVID-19: Rada Medyczna ma wydać rekomendację
– Rozmawialiśmy dziś z rządem m.in. na temat trzeciej dawki szczepionki. Mamy jako Rada wydać rekomendację w tej sprawie. Wyszczególnimy grupy, które takie szczepienie powinno objąć. Na pewno będą to osoby z niedoborami odporności. Prawdopodobnie damy też taką możliwość chętnym osobom z personelu medycznego, jako grupy narażonej na kontakt z chorymi. Rząd po tej rekomendacji rady ma szybko wydać przepisy w tej sprawie - podkreśliła prof. dr hab. n. med. Magdalena Marczyńska z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, która doradza rządowi w ramach działalności Rady Medycznej.
Wśród poruszanych tematów był także problem nadal niewystarczającego wyszczepienia osób powyżej 90. roku życia. Zdaniem ekspertów przyczyną może być to, że wielu najstarszych seniorów nie ma jak dotrzeć na szczepienie, a często także nie docierają do tych osób przekazy medialne.
– Trzeba im maksymalnie ułatwić ten proces, a mówiąc wprost: dotrzeć do nich ze szczepionkami - podkreśliła ekspertka.
Jesienią możliwy powrót czerwonych i żółtych stref z obostrzeniami, ale z wyższymi progami zakażeń
Prof. Marczyńska Przyznała, że ani członkowie Rady, ani rząd nie chcą wprowadzać jesienią lockdownu.
– Jeżeli będą jakiekolwiek ograniczenia, to będą one strefowe - uwzględniające liczbę zakażeń i procent wyszczepienia w danym powiecie. Reagowanie ma być na możliwie jak najmniejszym terenie. Zostanie to zrobione za pomocą znanych już społeczeństwu stref czerwonych, żółtych i zielonych. Progi mają, jak mówiłam, uwzględniać także procent zaszczepionych osób na danym terenie. Liczby zakażeń kwalifikujące dany powiat do określonej strefy będą wyższe niż rok temu. To dlatego, że przykłady innych krajów pokazują obecnie mniejszy procent osób trafiających do szpitali spośród zakażonych - dodała prof. Marczyńska.
Nadal brak decyzji w sprawie obowiązkowych szczepień
Minister Dworczyk zaznaczył, że Ministerstwo Edukacji i Nauki prowadzi działania na rzecz tego, aby każda placówka szkolna mogła uruchomić punkt szczepień na miejscu. - Ale to są decyzje indywidualne dyrektorów i organów prowadzących – mówił.
Dodał, że "w tej chwili nie ma dyskusji o zmianach, jeżeli chodzi o początek roku szkolnego".
Dworczyk przyznał, że w rozmowach obecny jest temat obostrzeń dla niezaszczepionych oraz temat obowiązkowych szczepień dla niektórych grup społecznych.
"Analizujemy działania naszych partnerów za granicą. Decyzji w tego rodzaju kwestiach nie ma" – zastrzegł.
Możliwość wprowadzenia obowiązku szczepień uznano na tym etapie dyskusji pomiędzy rządem i Radą za raczej zniechęcający do akcji szczepień niż przynoszący wymierne efekty pozytywne.
ZOBACZ TAKŻE: Lek. Tomasz Karauda: obowiązek szczepień mógłby jeszcze bardziej zniechęcić nieprzekonanych
Coraz więcej państw sięga po trzecią dawkę szczepionki przeciwko COVID-19 - wbrew rekomendacjom WHO
Udostępnij artykuł: