W 2020 roku reinfekcje COVID-19 uznano za rzadkie. Podobnie w 2021 roku ryzyko ponownego zachorowania oceniono jako niskie. Ale w 2022 roku już tak nie jest. W miarę pojawiania się coraz większej liczby wariantów koronawirusa, reinfekcje wydają się coraz bardziej powszechne.
Potwierdzono sześć kolejnych przypadków zakażeń małpią ospą w Polsce. Informację przekazała dr Grażyna Cholewińska-Szymańska, specjalistka chorób zakaźnych i ordynator w Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie. Według danych z 15 czerwca w Polsce jest w sumie 12 przypadków małpiej ospy.
Od początku roku na całym świecie pojawia się coraz więcej przypadków ostrego zapalenia wątroby o nieznanej etiologii u dzieci. - Badacze z Izraela, analizujący serię zachorowań, zasugerowali, że mogły być one opóźnioną konsekwencją COVID-19. Na pewno nie jest to jednak definitywne rozwiązanie tej sprawy - komentuje dla „Pulsu Medycyny” prof. Krzysztof Pyrć.
We Włoszech od czwartku (16 czerwca) przestaną obowiązywać niemal wszystkie pozostające dotąd restrykcje covidowe, przede wszystkim wymóg noszenia maseczek w kinach, teatrach i na koncertach oraz imprezach sportowych w zamkniętych obiektach. Zwolennikiem utrzymania nakazu maseczek w transporcie jest minister zdrowia Roberto Speranza. Do 30 września ma zostać utrzymany ich wymóg w szpitalach i domach opieki.
Unijny Urząd ds. Gotowości i Reagowania na Sytuacje Zdrowotne (HERA) zawarł umowę z firmą Bavarian Nordic na zakup 109 090 dawek szczepionek przeciwko ospie prawdziwej, które mają chronić także przed ospą małpią. Ponieważ liczba przypadków małpiej ospy nadal rośnie, umowa ma zagwarantować, że szczepionki będą szybko dostępne dla wszystkich państw członkowskich UE oraz Norwegii i Islandii.
Do tej pory potwierdzono na świecie 1600 infekcji małpią ospą, a z jej powodu zmarły 72 osoby. Choć WHO nie planuje obecnie rekomendacji dotyczących masowych szczepień przeciwko tej chorobie, 23 czerwca zbierze się jej komitet ds. sytuacji nadzwyczajnych, który oceni, czy zakażenia małpią ospą należy uznać za zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Zespół z Uniwersytetu w Tel Awiwie (Izrael) na łamach pisma „Nature Biotechnology” przedstawił unikalne podejście, dzięki któremu ma być możliwe leczenie AIDS za pomocą jednego zastrzyku i prowadzenie szczepień przeciw tej chorobie.
ECDC obawia się, że subwarianty BA.4 i BA.5 Omikronu, które zaczynają dominować w niektórych krajach, np. w Portugalii, mogą wykazywać większą zdolność ucieczki przez odpornością uzyskaną dzięki szczepieniom przeciw COVID-19.
Chcieliśmy (...) rozłożyć dostawy na kilka lat albo w zamian za szczepionki koncern Pfizer mógłby nam zaproponować inne medykamenty. Niestety spotkaliśmy się trochę ze ścianą po drugiej stronie. Teraz toczymy zabiegi na forum państw Unii Europejskiej - tak Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, komentuje negocjacje Polski z producentami szczepionek przeciw COVID-19.
Dzięki tzw. odporności krzyżowej ochronę przed ciężką postacią małpiej ospy mogą wykazywać osoby po 50. roku życia – informuje Centrum Kontroli Chorób (CDC) w USA. Odporność krzyżowa u tych osób może być uzyskana dzięki szczepieniom przeciwko ospie prawdziwej, jakie były prowadzono do początku lat 80. XX w.
USA zniosły obowiązek wykonywania testów na Covid-19 dla podróżnych z zagranicy - poinformował media przedstawiciel administracji prezydenta Joe Bidena. Nowe zasady obowiązują od poniedziałku (13 czerwca). Podróżni niebędący obywatelami USA nadal jednak muszą przedstawić dowód zaszczepienia.
Szef Ministerstwa Zdrowia Adam Niedzielski przekazał, że są kolejni podejrzani o zakażenie ospą małpią, ale wszyscy czekają w szpitalu w izolacji na wyniki badania. Osoby, które miały z nimi kontakt, są zidentyfikowane przez inspekcję sanitarną.
Szczepienia w formie aerozolu, który wdycha się aż do dolnych części układu oddechowego dają dużo lepszą ochronę niż te w postaci spreju do nosa - pokazały testy na zwierzętach preparatu przeciw gruźlicy. Rozpoczęły się już badania kliniczne podobnie aplikowanej szczepionki przeciw COVID-19.
Ospa małpia to łagodna choroba niepowodująca istotnego zagrożenia dla życia. Mamy nieporównywalnie większe problemy zdrowotne w Polsce i na świecie - mówi dla portalu pulsmedycyny.pl prof. Robert Flisiak.
Jak donosi Agencja Associated Press, po nieudanej próbie uzyskania od Kongresu dodatkowych funduszy na COVID-19, Biały Dom przeznaczy ponad 10 miliardów dolarów na zakup szczepionek i leków potrzebnych na jesień. Pierwotnie pieniądze miały być przeznaczone na zakup testów i środków ochrony osobistej.
Nawet chorzy na nowotwory hematoonkologiczne mogą dobrze zareagować na szczepionkę przeciw COVID-19. Pacjenci onkologiczni częściej jednak odczuwają odlegle powikłania tej choroby – wynika z najnowszych badań zaprezentowanych podczas tegorocznego kongresu ASCO.
Jak wykazały badania, dzieci urodzone przez matki, które przeszły COVID-19, mogą mieć wyraźniejsze trudności z kontrolowaniem ruchów głowy i ramion w porównaniu z niemowlętami matek niezakażonych, zwłaszcza gdy infekcja miała miejsce w późnej ciąży. Zmiany te sugerują możliwy wpływ COVID-19 na funkcje motoryczne.
Osoby, które po podaniu dawki przypominającej znalazły się w grupie pacjentów z zaburzeniami odporności, powinny otrzymać kolejną dawkę szczepionki. Ministerstwo Zdrowia wydało we wtorek (7 czerwca) komunikat na podstawie zalecenia Zespołu ds. Szczepień Ochronnych.
Wyniki kolejnej tury Ogólnopolskiego Badania Seroepidemiologicznego COVID-19 OBSER-CO wskazują, że ponad 91 proc. Polaków w wieku 20 lat i starszych ma przeciwciała anty-SARS-CoV-2. - Ten wynik daje nam pewien komfort bezpieczeństwa na najbliższe tygodnie i miesiące – ocenia minister zdrowia Adam Niedzielski.
Mamy w polskim systemie ochrony zdrowia zdecydowanie poważniejsze problemy niż małpia ospa. Widzę jednak, że jest zapotrzebowanie na szukanie sensacji. Powinniśmy się martwić o nowotwory, choroby serca i naczyń, udary mózgu - zwraca uwagę prof. Piotr Kuna z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
National Institutes of Health (NIH) przeprowadził duże badanie kliniczne leków na reumatoidalne zapalenie stawów u hospitalizowanych pacjentów z COVID-19. Chociaż naukowcy odkryli, że leczenie nie skróciło znacząco czasu rekonwalescencji, okazało się, że poprawiło stan kliniczny i zmniejszyło liczbę zgonów.