Choroby wewnętrzne
Kieliszek wina dla zdrowia? Ekspert: to ryzykowna przyjemność
Opublikowano:
Fot. arch.
Kieliszek czerwonego wina „dla zdrowia” to szkodliwy mit czy też rzeczywiście niewielkie dawki alkoholu mogą działać kardioprotekcyjnie? - Etanol co do zasady jest trucizną i bardzo trudno jest wyważyć dawkę, która miałaby mieć charakter prozdrowotny – mówi w rozmowie z „Pulsem Medycyny” dr hab. n. med. i n. o zdr. Marcin Wełnicki, specjalista chorób wewnętrznych i farmakolog kliniczny, adiunkt w III Klinice Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
AG
To ryzykowna przyjemność - podkreśla.
Współczesna medycyna coraz częściej wycofuje się z teorii o jakichkolwiek korzyściach płynących ze spożywania alkoholu. Tymczasem Polacy plasują się w czołówce narodów sięgających po procenty – roczne spożycie szacuje się u nas na 9 do 10 litrów czystego etanolu na głowę.
Odblokuj pełny dostęp. Za darmo!
Wszystkie artykuły bez ograniczeń
Brak ukrytych opłat
Rejestracja w 1 minutę
Masz już konto? Zaloguj się
Udostępnij artykuł: