Ekspertka: lekarze zbyt rzadko przepisują opioidy, nie bójmy się ich stosowania

EG/PAP
opublikowano: 02-09-2022, 10:57

U pacjentów z przewidywanym okresem przeżycia poniżej jednego roku skupiamy się przede wszystkim na łagodzeniu objawów i utrzymaniu jak najlepszej jakości życia. W Polsce opioidy wciąż zbyt rzadko są przepisywane chorym - ocenia prof. Aleksandra Ciałkowska-Rysz z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Do uzależniania psychicznego dochodzi wtedy, gdy pacjent nie jest w stanie na dłużej odstawić opiodów - do tego stopnia, że zaniedbuje inne czynności.
Do uzależniania psychicznego dochodzi wtedy, gdy pacjent nie jest w stanie na dłużej odstawić opiodów - do tego stopnia, że zaniedbuje inne czynności.
iStock

Jak podkreśla prof. Anna Ciałkowska-Rysz, część pacjentów z chorobą nowotworową może wymagać długotrwałego zażywania opioidów. W takich wypadkach decyzji o ich włączeniu nie powinna blokować obawa przed ewentualnym uzależnieniem chorego od opioidów.

Kryzys opioidowy w Polsce? W naszym kraju leki z tej kategorii nie są wystarczająco często stosowane

Zdaniem prof. Anny Ciałkowskiej-Rysz, przy konieczności dłuższego zażywania wskazane są preparaty o długim okresie działania. Zaznacza, że w Polsce na ogół opioidy nie są nadużywane, wciąż raczej zbyt rzadko są przepisywane chorym. Ich stosowanie jest wskazane przy leczeniu silnych dolegliwości bólowych.

Specjalistka, która jest prezesem Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej i kieruje Zakładem Medycyny Paliatywnej Katedry Onkologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi mówiła o tym podczas XII Letniej Akademii Onkologicznej, która odbyła się w Warszawie. Jej organizatorami od wielu lat są Fundacja im. dr. Macieja Hilgiera oraz Polska Liga Walki z Rakiem.

Prof. Ciałkowska-Rysz przyznała, że zwiększa się ryzyko niewłaściwego stosowania leków opiodowych, gdyż coraz bardziej skuteczne leczenie wydłuża przeżywalność chorych. Wielu z nich dłużej wymaga leczenia przeciwbólowego, w tym wykorzystania opiodów (nazywanych potocznie środkami narkotycznymi). Zwróciła jednak uwagę, że nie wszystkie opiody mają taki potencjał uzależniający. Najsilniejsze z nich to morfina, fentanyl, hydromorfon, oksykodon i petydyna. Inne to metadon, kodeina i tramadol.

Działania niepożądane leków opioidowych

Ważna jest forma podawania takich leków oraz czas ich działania.

– Im krótszy czas działania takiego leku, tym większe jest ryzyko uzależnienia – zaznaczyła prof. Aleksandra Ciałkowska-Rysz. Dodała, że najbardziej bezpieczne są systemy transdermalne (przezskórne), o kontrolowanym uwalnianiu, a także substancje o długim okresie półtrwania, na przykład metadon.

Wyjaśniła, że opioidy mogą powodować działania niepożądane, takie jak zaparcia stolca, nudności i wymioty oraz senność. Mogą też wywoływać uzależnienia fizyczne i psychiczne. Objawem uzależnienia fizycznego jest tzw. zespół abstynencyjny.

Onkologia
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
×
Onkologia
Wysyłany raz w miesiącu
Ekspercki newsletter z najważniejszymi informacjami dotyczącymi leczenia pacjentów onkologicznych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Pojawia się on po odstawieniu leku, a objawia się niepokojem i drażliwością, bólami brzucha, biegunkami i nadciśnieniem tętniczym krwi, a także zaczerwienieniem twarzy, poceniem się oraz przyspieszonym biciem serca (tachykardia). Inne mniej znane symptomy zespołu abstynencyjnego to ziewanie, łzawienie, wyciek z nosa, kichanie i bóle stawów.

– Dlatego opioidy należy odstawiać stopniowo, najlepiej o 15-25 proc. każdego dnia, oczywiście, jeśli bóle ustąpiły dzięki leczeniu, na przykład po operacji lub radioterapii – tłumaczyła prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej.

Do uzależniania psychicznego dochodzi wtedy, gdy pacjent nie jest w stanie na dłużej odstawić opioidów, do tego stopnia, że zaniedbuje inne czynności, byle tylko mógł je stosować. Na przykład nie jest w stanie wykonywać obowiązków, gdyż jest zbyt senny w ciągu dnia. Zażywa te leki nie zważając na konsekwencje dla zdrowia, a nawet życia.

Decyzja o włączeniu to bilans potencjalnych zysków i strat

Prof. Aleksandra Ciałkowska-Rysz twierdzi, że brakuje wiarygodnych danych dotyczących częstości uzależnienia u osób przewlekle zażywających opioidy w leczeniu bólów. Wiadomo, że na uzależnienie takie bardziej narażone są osoby, które wcześniej nadużywały alkohol, środki nasenne lub inne substancje psychoaktywne.

– Podaje się, że 0,43 proc. pacjentów, którzy nie nadużywali jakichkolwiek substancji, leczonych za pomocą analgetyków opioidowych dla uśmierzenia bólu, nadużywało przepisanych substancji, i jedynie 0,05 proc. wykazywało syndrom uzależnienia – zapewnia specjalistka.

Jej zdaniem ogólnie nie powinniśmy zatem się bać uzależnienia od leków opioidowych. Zwraca jednak uwagę na pacjentów z przewidywanym długim okresem przeżycia. W przypadku tych chorych należy zachować szczególną ostrożność i ściśle monitorować ile zażywają leków. Dotyczy to głównie osób wykazujących jakiekolwiek ryzyko uzależnienia.

– U pacjentów z przewidywanym okresem przeżycia poniżej jednego roku skupiamy się przede wszystkim na łagodzeniu objawów i utrzymaniu jak najlepszej jakości życia – podkreśliła prof. Aleksandra Ciałkowska-Rysz.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Uzależnienie od opioidów jest coraz częstsze

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.