Eksperci: otyłość zagraża stabilności systemu opieki zdrowotnej

opublikowano: 30-11-2022, 13:52

Z ogromnym niepokojem obserwujemy, że wielu pacjentów chorych na otyłość ustawia się w coraz dłuższych kolejkach do wielu różnych specjalistów, którzy tak naprawdę leczą powikłania otyłości. To ogromne zagrożenie systemowe – wskazywali uczestnicy debaty poświęconej cukrzycy i otyłości podczas konferencji “Polityka lekowa”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Uczestnicy debaty (od lewej): Katarzyna Lisowska (moderator), prof. Paweł Bogdański, prof. Artur Mamcarz, prof. Leszek Czupryniak.
Uczestnicy debaty (od lewej): Katarzyna Lisowska (moderator), prof. Paweł Bogdański, prof. Artur Mamcarz, prof. Leszek Czupryniak.
Fot. Tomasz Pikuła

Podczas 14. edycji konferencji “Polityka lekowa”, zorganizowanej przez “Puls Medycyny” w panelu pt. „Pandemia cukrzycy i otyłości. Wyzwania dla systemu ochrony zdrowia”, moderowanym przez Katarzynę Lisowską, wzięli udział:

  • prof. dr hab. n. med. Paweł Bogdański, prezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości (PTLO), kierownik Katedry i Zakładu Leczenia Otyłości, Zaburzeń Metabolicznych oraz Dietetyki Klinicznej Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
  • prof. dr hab. n. med. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
  • dr Jerzy Gryglewicz, ekspert Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego
  • prof. dr hab. n. med. Artur Mamcarz, kierownik III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

80 proc. Polaków nie wie, że otyłość to choroba

– Otyłość to przewlekła choroba bez tendencji do samoistnego ustępowania, z tendencjami do nawrotów, z ogromną liczbą potencjalnych medycznych powikłań społecznych, psychologicznych i ekonomicznych – przypomniał definicję prof. Paweł Bogdański. - To jednocześnie jedna z najbardziej zaniedbanych chorób XXI wieku, również w Polsce. Zaniedbanych, ponieważ nieuświadamianych – podkreślił.

Badania przeprowadzane w ramach kampanii społecznej "Porozmawiajmy szczerze o otyłości" pokazują że ponad 80 proc. Polaków nadal postrzega otyłość w kategoriach problemu kosmetycznego, a nie choroby. - Zatem ogromna część mieszkańców naszego kraju nie szuka pomocy u specjalistów, walczy sama z chorobą – zauważył prezes PTLO.

Ekspert zwrócił także uwagę na problem, jakim jest późne diagnozowanie otyłości. Z danych NFZ wynika, że rozpoznanie pod hasłem E66 pojawia się niezwykle rzadko. W Stanach Zjednoczonych pokazano, że średni czas, jaki upływa do rozpoznania otyłości, to 5 lat”.

200 powikłań otyłości

– To choroba matka, która nie tylko niesie za sobą cukrzycę, ale też choroby układu krążenia, choroby nowotworowe, choroby psychiczne, choroby układu oddechowego, układu ruchu. W zasadzie nie ma obszaru niedotkniętego otyłością – wyliczał prof. Czupryniak.

– Otyłość jak w soczewce gromadzi wiele zagrożeń – zgodził się prof. Artur Mamcarz. - Jeżeli mówimy odrębnie o podwyższonym stężeniu cholesterolu, nadciśnieniu tętniczym czy zaburzeniach gospodarki węglowodanowej z cukrzycą na czele, to pacjent chory na otyłość ma częściej wszystkie te problemy.

Przypomniał, że hepatologiczne powikłanie otyłości - MAFLD, czyli metabolicznie uwarunkowane stłuszczenie wątroby, jest także czynnikiem ryzyka sercowo-naczyniowego.

– Obturacyjny bezdech senny, który u pacjentów z otyłością generuje ogromne ryzyko skrócenia czasu trwania życia, zwiększa ryzyko arytmii, w tym groźnych, letalnych arytmii komorowych – wymienił kolejne powikłanie otyłości prof. Mamcarz.

– Kontrolujące tę jedną chorobę efektywnie, jesteśmy w stanie ustrzec pacjentów przed powikłaniami – podsumował prof. Bogdański.

Farmakologiczny skalpel w leczeniu otyłości

Podczas debaty rozmawiano też o nowym kierunku terapii otyłości, jakim są leki inkretynowe. - Zaczynamy mieć narzędzia do leczenia otyłości, zresztą dość nieoczekiwanie, bo nikt nie sądził, że leki na cukrzycę będą miały spektakularną skuteczność w leczeniu otyłości do tego stopnia, że nie będzie można ich kupić. A w przyszłym roku będą jeszcze lepsze, jeszcze silniejsze preparaty – powiedział prof. Leszek Czupryniak.

– Analogi GLP-1 mają już 15-letnią historię, ale ich szersze stosowanie jest możliwe od 3 lat, kiedy pojawiła się refundacja w cukrzycy. Zaczęliśmy doceniać siłę ich działania, jeśli chodzi o redukcję masy ciała. Od września refundacja została jeszcze bardziej rozszerzona – przypomniał prof. Czupryniak. - Na razie dotyczy tylko cukrzycy, ale minister Miłkowski, z którym toczymy prawdziwie partnerski dialog, nie mówi nie, kiedy pytamy go o możliwość refundacji tych leków także w leczeniu otyłości. To byłby milowy krok – stwierdził.

Dodał, że skuteczność tych leków jest u niektórych pacjentów bliska skuteczności chirurgii bariatrycznej.

– Zapewne refundacja będzie ograniczona do osób, u których otyłość wiąże się z największym ryzykiem i jest najbardziej zaawansowana, co nie jest chyba najlepszym pomysłem, bo nie jest dobrze leczyć osoby, które są już bardzo otyłe, powinno się interweniować wcześniej, lepiej zmniejszyć masę ciała o 10-15 kg niż 50 kg – zaznaczył.

ZOBACZ TAKŻE: Farmakologiczne leczenie otyłości: redukcja wagi nawet o 25 proc. w rok. Doniesienia z ADA 2022

Prewencja najskuteczniejszą metodą leczenia otyłości

Eksperci dyskutowali także o olbrzymim problemie, jakim jest otyłość wśród dzieci i młodzieży. - Mamy czarną koszulkę lidera w Europie pod względem najszybciej tyjących dzieci – podkreślił prof. Bogdański. Przytoczył statystyki, z których wynika, że otyłe dzieci są zagrożone rozwojem otyłości w życiu dorosłym - nastolatek z chorobą otyłościową zostawiony sam sobie ma 18-krotnie zwiększone ryzyko rozwoju otyłości w życiu dorosłym.

– Za chwilkę będziemy leczyć otyłych nastolatków lub kilkulatków, a na razie nie mamy rozwiązań farmakologicznych dla tej grupy pacjentów – zwrócił uwagę prof. Mamcarz.

– Mamy prostsze, niefarmakologiczne narzędzia w leczeniu otyłości: model żywieniowy i aktywność fizyczną. To dwa tak naprawdę „leki”, które spowodują, że dzieci będą rzadziej chorowały na otyłość w wieku dorosłym i rzadziej będą miały wczesne powikłania miażdżycy i wczesne ostre zespoły wieńcowe – podkreślił kardiolog.

Cukrzyca i otyłość uwzględnione w dokumentach strategicznych

Uczestniczący w dyskusji online dr Jerzy Gryglewicz przypomniał, że problem otyłości został dostrzeżony w „Krajowym planie transformacji” (KPT), czyli strategicznym dokumencie, który identyfikuje najważniejsze problemy w systemie ochrony zdrowia i daje pewne wytyczne, jak je rozwiązać. Na trzecim miejscu w KPT znalazł się - za paleniem tytoniu i nadciśnieniem tętniczym - wysoki wskaźnik BMI, na czwartym – ryzyka żywieniowe, a na piątym – wysokie stężenie glukozy w osoczu.

Wskazał, że w „Pakiecie cukrowym”, czyli koncepcji alokacji środków z opłaty cukrowej, przygotowanej w Instytucie Zarządzania Ochrony Zdrowia, zaproponowano 6 interwencji w obszarze profilaktyki, diagnostyki i leczenia cukrzycy i otyłości, w tym stworzenie poradni profilaktyki i leczenia otyłości u dzieci, a także profilaktykę prozdrowotną w szkołach podstawowych. - Wskazywaliśmy również na konieczność poprawy finansowania AOS, jeśli chodzi o poradnie diabetologiczne, które ułatwiałyby dobrą diagnostykę w warunkach ambulatoryjnych i stworzenie długofalowego planu leczenia. Bardzo ważnym elementem byłyby też kwestie związane z edukacją zdrowotną. Pacjenci powinni być praktycznie cały czas edukowani, jeśli chodzi o leczenie cukrzycy typu 2 i otyłości – podkreślił dr Gryglewicz.

Priorytety w poprawie opieki nad pacjentami chorymi na otyłość

Prof. Bogdański wskazał na trzy najważniejsze obszary do zagospodarowania w opiece nad pacjentami chorymi na otyłość.

Pierwszy to poprawa świadomości wśród samych pacjentów. - Jako Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości podejmujemy wiele działań skierowanych do pacjentów, które pomagają im zrozumieć, że otyłość jest chorobą, którą trzeba leczyć – poinformował.

Drugi obszar to zbudowanie lepszych kompetencji, wiedzy i umiejętności w środowisku lekarskim. - W tym zakresie prowadzimy program certyfikacji lekarzy, którzy mają doświadczenie w kompleksowym leczeniu otyłości – dodał prezes PTLO.

Trzeci obszar do zagospodarowania to rozwiązania systemowe. - Bardzo się cieszę, że pan minister zadecydował o powołaniu dwóch grup ekspertów, którzy mają zaproponować pilotażowy program w zakresie kompleksowego leczenia otyłości wśród dzieci i dorosłych. Myślę, że to pilotaż, który zostanie przełożony na budowanie kompleksowej strategii, będącej podstawą do rozwiązań systemowych – stwierdził ekspert.

– Amerykanie policzyli, że 1 dolar zainwestowany w profilaktykę leczenia otyłości zwraca się 5-6 dolarami. To najlepsza inwestycja w czasach, kiedy już niedługo będziemy musieli bardzo skrupulatnie liczyć każdą złotówkę. Zbudowanie dostępnego, profesjonalnego, opartego na aktualnie obowiązujących standardach systemu opieki, skierowanego do pacjentów chorujących na otyłość to najlepsza inwestycja w systemie opieki zdrowotnej, co do tego nie mamy żadnych wątpliwości – przekonywał prof. Bogdański.

ZOBACZ TAKŻE: Światowy Dzień Cukrzycy: pół miliona Polaków nie wie, że choruje

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.