Dr Szułdrzyński: większość członków Rady Medycznej chce obostrzeń dla niezaszczepionych

EG/PAP
opublikowano: 26-10-2021, 11:02

Większość członków Rady Medycznej jest zwolennikami wprowadzenia rozwiązań na wzór francuski i włoski, czyli umożliwienia korzystania z pewnych miejsc wyłącznie osobom z certyfikatem covidowym lub negatywnym wynikiem testu - powiedział dr Konstanty Szułdrzyński.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Większość członków Rady Medycznej ds. COVID-19 przy premierze chce wprowadzenia obostrzeń dla osób niezaszczepionych - mówi dr n. med. Konstanty Szułdrzyński.
Fot. Archiwum

We wtorek (26 października) gościem audycji “Sedno Sprawy” Radia Plus był dr Konstanty Szułdrzyński, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie oraz członek Rady Medycznej ds. COVID-19 przy premierze. Ekspert skomentował aktualną sytuację epidemiologiczną w Polsce.

Rada Medyczna popiera wprowadzenie rozwiązań na wzór francuski

– Większość członków Rady Medycznej jest zwolennikami wprowadzenia rozwiązań na wzór francuski i włoski, czyli umożliwienia korzystania z pewnych miejsc aktywności publicznej wyłącznie osobom posiadającym aktywny certyfikat covidowy lub negatywny wynik testu - powiedział dr Szułdrzyński.

Jak dodał, takie rozwiązanie wydaje się jednak trudne lub wręcz niemożliwe do wprowadzenia ze względów publicznych. Rada Medyczna - jak podkreślił ekspert - odpowiada w swoich zaleceniach na bardzo konkretne zapytania formułowane przez premiera i stara się nie wydawać rekomendacji jawnie sprzecznych z oficjalną polityką rządu.

Czy patrząc na aktualne dane dotyczące zakażeń SARS-CoV-2 i zachorowań eksperci Rady Medycznej przewidują zapaść systemu ochrony zdrowia? - padło pytanie na antenie radia.

– Myślę, że katastrofy na taką skalę, jaką obserwowaliśmy w kwietniu, nie należy się spodziewać. Liczba przypadków rzeczywiście narasta, co jest spowodowane wysoką zakaźnością dominującego obecnie wariantu Delta, a z drugiej strony wciąż małym stopniem wyszczepienia polskiej populacji i zupełnym rozprzężeniem jeśli chodzi o noszenie maseczek - tłumaczył dr Szułdrzyński.

Szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym będzie ponownie otwarty?

Minister zdrowia zapowiadał, że na początku listopada możliwe jest ogłoszenie ostrzejszych obostrzeń o charakterze regionalnym. Czy na ten temat wiadomo coś więcej? - pytał prowadzący “Sedno Sprawy”.

– Nie było konsultacji z Radą Medyczną, które dotyczyłyby tego tematu. Pamiętajmy, że restrykcje wprowadza rząd, a nie eksperci Rady Medycznej. (...) Z punktu widzenia medycznego najbardziej sensowne byłoby wprowadzenie i egzekwowanie obostrzeń uwarunkowanych posiadaniem (lub nie) aktywnych certyfikatów covidowych. (...) Pandemia trwa już na tyle długo, że rząd powinien już wiedzieć, co i kiedy zrobić. Nie sądzę, aby na tym etapie Rada Medyczna miała do dodania coś ponad wiedzę, którą rządzący już posiadają - powiedział dr Szułdrzyński.

Ekspert przypomniał także, że w bardzo wielu krajach o wysokim odsetku osób zaszczepionych po poluzowaniu obostrzeń nastąpił bardzo wyraźny wzrost zakażeń. Należy przy tym zwrócić uwagę, że odsetek osób zaszczepionych w Polsce wynosi tylko 50 proc., a polskie społeczeństwo w zasadzie niemal odeszło od przestrzegania obostrzeń - brakuje również skutecznego ich egzekwowania.

Dr Szułdrzyński zapytany, czy wobec tego ponownie zostanie uruchomiony Szpital Tymczasowy na Stadionie Narodowym w Warszawie, odpowiedział: - Na razie nie wydaje się to niezbędne.

PRZECZYTAJ TAKŻE: W rok zmarło w Polsce 204 tys. osób więcej, niż się urodziło

Czy lek na COVID-19 zastąpi szczepionki przeciwko SARS-CoV-2?

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.