Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Psychologia i psychiatria

Długość snu skraca się po 65 roku życia. Rzadko przekracza 7 godzin

Opublikowano:

oczekiwana długość snu po 65. roku życia rzadko przekracza 7 godzin, a u niektórych osób skraca się nawet do 5-6. Fot. Adobe Stock

Wiele osób jest nieświadomych tego, że oczekiwana długość snu po 65. roku życia rzadko przekracza 7 godzin, a u niektórych z nich skraca się nawet do 5-6 godzin - twierdzi prof. Adam Wichniak, kierownik III Kliniki Psychiatrycznej oraz Ośrodka Medycyny Snu Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

Czytaj więcej o:

Psychologia i psychiatria

KL/PAP


Prof Wichniak zaznacza, że bezsenność jest jednym z najczęstszych problemów zdrowotnych w krajach rozwiniętych. A jest to szczególny problem osób starszych, gdyż dochodzi u nich do związanego z wiekiem fizjologicznego pogorszenia jakości snu.

– W tej grupie wiekowej skargi na złą jakość snu wśród osób po 65. roku życia mogą być dominującym objawem i mogą występować u co drugiego seniora – twierdzi prof. Adam Wichniak. Dodatkowym problemem jest to, że ponad 80 proc. osób starszych cierpi na co najmniej jedną przewlekłą chorobę somatyczną, a dwie trzecie osób ma co najmniej dwa takie schorzenia.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Sami popsuliśmy nasz sen. Leki to nie rozwiązanie dla każdego

Wiele jednak zależy od samych seniorów, od tego jak dbają o higienę snu - co jest równie ważne, jak troska o dietę i kondycję fizyczną. Ta uwaga nie dotyczy tylko seniorów, lecz również osób młodych oraz w średnim wieku, gdyż higiena snu jest powszechnie bagatelizowana i zaniedbywana.

Niska aktywność w ciągu dnia wpływa na jakość snu

– Oprócz dobrego ogólnego stanu zdrowia, zarówno somatycznego, jak i psychicznego, jakość snu w dużym stopniu zależy także od udania się na spoczynek nocny w stanie odprężenia i dobrego samopoczucia psychicznego, dużej homeostatycznej potrzeby silnego rytmu okołodobowego snu – przekonuje prof. Wichniak. Zaznacza jednak, że u wielu osób, w tym szczególnie u ludzi starszych, warunki te, niezbędne dla dobrej jakości snu, nie są spełnione.

Głównym problemem - twierdzi specjalista - jest niska homeostatyczna potrzeba snu, wynikająca ze zbyt długiego okresu spoczynku nocnego oraz niskiej aktywności fizycznej w ciągi dnia. U wielu osób osłabiony jest też rytm okołodobowy snu.

– U osób starszych jest to powodowane czynnikami fizjologicznymi - spadkiem wydzielania melatoniny przez szyszynkę od 50. do 55. roku życia. Dochodzi też do pogorszenia narządu wzroku, co zakłóca synchronizowanie się rytmu snu i czuwania oraz innych rytmów biologicznych z rytmem dnia i nocy – wyjaśnia specjalista.

W przypadku seniorów rytm snu może pogarszać zmiana sytuacji życiowej - inna pora wstawania rano z powodu zaprzestania aktywności zawodowej.

U seniorów zmienia się także ich zapotrzebowanie na sen

– Wiele osób starszych jest nieświadomych tego, że oczekiwana długość snu po 65. roku życia rzadko przekracza 7 godzin, a u niektórych osób skraca się nawet do 5-6 godzin – podkreśla. Zmniejsza się też głębokość snu, wzrasta za to liczba i długość wybudzeń ze snu. Trudniejsze jest też zasypianie.

Według specjalisty zasypianie, czyli tzw. latencja snu u osoby starszej trwa 15-45 minut, z kolei czas wybudzeń ze snu (czuwanie wtrącone) może się utrzymywać przez 30-45 minut. Wraz z tym do 85 proc. spada wydajność snu, rozumiana jako stosunek długości snu do czasu spędzonego w łóżku.

– W związku z tym wraz z wiekiem oraz zaprzestaniem aktywności zawodowej zalecane jest, aby czas poświęcony na sen nie ulegał zwiększeniu, przeciwnie - powinien on być nawet skrócony – przekonuje prof. Adam Wichniak.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Wichniak: benzodiazepiny niebezpieczne szczególnie dla seniorów

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


Rezydenci przeciwni poselskiemu projektowi ustawy o zawodzie psychoterapeuty. Alarmują: stanowi zagrożenie dla pacjentów

Prawo

Porozumienie Rezydentów OZZL odniosło się do konsultowanego poselskiego projektu ustawy o zawodzie psychoterapeuty. - Regulacja jest szkodliwa i stanowi zagrożenie dla pacjentów - przekazują młodzi...