Cukrzyca zwiększa ryzyko cięższego przebiegu COVID-19

PAP/MJM
opublikowano: 12-07-2021, 08:59

Cukrzyca zwiększa ryzyko cięższego przebiegu COVID-19 – powiedział prof. Grzegorz Dzida z Kliniki Chorób Wewnętrznych SPSK nr 1 w Lublinie. Osłabia układ immunologiczny, dlatego organizm nie jest w stanie z nią tak skutecznie walczyć

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

– Sama cukrzyca nie sprzyja zakażeniu wirusem SARS CoV-2. Natomiast jeśli już dojdzie do zakażenia i rozwinie się choroba COVID-19, to wtedy u pacjenta z cukrzycą zwiększa się ryzyko cięższego przebiegu. To oznacza gorsze rokowania, możliwość hospitalizacji, a nawet zgonu – powiedział prof. Dzida z Kliniki Chorób Wewnętrznych Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie.

Sama cukrzyca nie sprzyja zakażeniu wirusem SARS CoV-2.
iStock

COVID-19: 30-40 proc. zmarłych na koronawiursa miało też cukrzycę

Podkreślił, że 30-40 proc. zmarłych na COVID-19 miało też cukrzycę. Dlatego na początku pandemii naukowcy sądzili, że może mieć to związek z wiekiem, ponieważ co czwarta starsza osoba cierpi na cukrzycę.

– Teraz na podstawie światowych badań naukowych już wiemy jasno, że cukrzyca jest niezależnym czynnikiem rozwoju zakażenia koronawirusem. Czyli to nie wiek, a sama choroba wpływa na możliwość cięższego przebiegu COVID-19 – sprecyzował ekspert.

COVID-19 niebezpieczny dla osób chorujących na cukrzycę, szczególnie typu 2

COVID-19 jest niebezpieczny dla diabetyków ze względu na to, że cukrzyca jest chorobą ogólnoustrojową, uszkadzająca nie tylko nerki czy układ sercowo-naczyniowy, ale również wpływającą na nasz system odpornościowy.

– Cukrzyca osłabia układ immunologiczny, dlatego tacy pacjenci są bardziej podatni na infekcje, a organizm nie jest w stanie z nią tak skutecznie walczyć – dodał w rozmowie z prof. Dzida.

Głównie chodzi o cukrzycę typu 2, nazywaną też cukrzycą dorosłych, rozwijającą się wraz z wiekiem, najczęściej u osób po 50. roku życia. Spokojniejsi za to mogą być pacjenci z cukrzycą typu I.

– Okazało się, że prawidłowo leczona cukrzyca typu I nie pogarsza przebiegu COVID-19, jeśli jest dobrze wyrównana – wyjaśnił ekspert.

Szczepienia przeciw COVID-19: powinni się nim poddać zwłaszcza diabetycy

Prof. Dzida zaapelował do wszystkich, ale w szczególności do cukrzyków, o zaszczepienie się przeciwko COVID-19, ponieważ ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem jest u nich zdecydowanie większe.

– W tej chwili nasze wysiłki koncentrują się na przekonaniu jak największej liczby pacjentów, żeby się jednak zaszczepili. To będzie kluczowe dla ich przyszłości, bo nie wiemy ile jeszcze fal jest przed nami – powiedział prof. Dzida.

Zapewnił, że szczepienia są skuteczne i bezpiecznie. Jako przykład podał między innymi pracowników ochrony zdrowia.

– Najlepszym dowodem jesteśmy my, bo przez pierwsze miesiące pandemii faktycznie byliśmy dziesiątkowani przez COVID-19, a od stycznia nikt z zaszczepionego personelu medycznego nie chorował – zauważył ekspert.

W Polsce na cukrzycę cierpi około 2,5 mln osób. Przy czym kolejne 30 proc. chorych nie ma jeszcze wykrytej cukrzycy. Prof. Dzida zaznaczył, że wakacje to dobry czas, aby diabetycy skontrolowali swój stan zdrowia i skonsultowali się z lekarzem, ponieważ cukrzyca jest chorobą przewlekle postępującą.

– Dlatego potrzebuje czasem modyfikacji terapii pod okiem specjalisty, aby nie doprowadzić do powikłań. Dlatego oprócz odwiedzenia punktu szczepień, apeluję o kontakt z lekarzem – dodał.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Niedzielski przyjął drugą dawkę szczepionki. Apeluje, by z niej nie rezygnować

Niedzielski: mogą wrócić obostrzenia, jeśli wariant Delta zaatakuje

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.