Niedzielski przyjął drugą dawkę szczepionki. Apeluje, by z niej nie rezygnować

  • Jacek Wykowski
opublikowano: 09-07-2021, 16:05

Od 1 czerwca do wczoraj mieliśmy ponad 44 tys. niezgłoszeń na drugą dawkę szczepionki przeciw COVID-19 - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. Tego samego dnia szef resortu zdrowia sam przyjął drugą dawkę preparatu AstraZeneca.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

– Pomimo wakacji nie zapominajmy o drugiej dawce szczepienia przeciw COVID-19. Od początku lipca możemy ją przyjąć w dowolnym punkcie - mówił w piątek (9 lipca) minister zdrowia podczas briefiengu w punkcie szczepień na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Stabilizacja zakażeń: trend się utrzyma czy to cisza przed burzą?

– Dochodzimy do punktu wyraźniej stabilizacji liczby zakażeń. W ciągu ostatniego tygodnia średnia dzienna liczba nowych przypadków wynosi 80. Aby ten trend się utrzymał, ważne jest szczepienie - podkreślał Adam Niedzielski.

Ocenił, że mamy bardzo niski poziom nowych, odnotowywanych zakażeń koronawirusem - w ciągu ostatniego tygodnia było ich dziennie ok. 80.

Minister zdrowia Adam Niedzielski apeluje, by nie rezygnować z przyjmowania drugiej dawki szczepionki przeciw COVID-19.
MZ/Twitter

- Z tygodnia na tydzień obserwujemy spadki zakażeń, ale są one coraz mniejsze. Tak jak kilka tygodni temu wynosiły one 30, 40 procent z tygodnia na tydzień, to najnowsze parametry to już rząd 10 procent. Widać, że ta dynamika, ten spadek zakażeń coraz bardziej zbliżają się do zera. Co to oznacza? Że dochodzimy do stabilizacji liczby zakażeń, ale też pojawia się ryzyko, że możemy mieć do czynienia z odbiciem, odwróceniem tendencji i przyrostem - ostrzegł szef resortu zdrowia.

Jego zdaniem, jeśli wskaźnik wyszczepienia nie będzie odpowiednio wysoki, jesienią może wrócić kolejna fala koronawirusa, która obciąży system ochrony zdrowia.

Niedzielski zapowiedział, że podstawowa infrastruktura szpitala tymczasowego na Stadionie Narodowym będzie utrzymana co najmniej do listopada 2021 r.

Polacy rezygnują z drugiej dawki

– Ja dzisiaj przyjąłem drugą dawkę, ponieważ taki miałem termin, a szczepiłem się AstraZeneką, ale widzimy bardzo niepokojącą tendencję. Od momentu, kiedy szczepiliśmy już drugą dawką, od 27 stycznia, do końca maja mieliśmy 8 tys. niezgłoszeń na przyjęcie drugiej dawki. Od 1 czerwca do wczoraj (8 lipca) tych niezgłoszeń mamy ponad 44 tysiące - wyliczał Adam Niedzielski.

– Dzisiaj na własnym przykładzie chciałem pokazać, że to bardzo ważne, by pamiętać o konieczności przyjęcia drugiej dawki. Jeżeli mamy w Polsce ogólną liczbę zachorowań po przyjęciu szczepień w okolicach 90 tysięcy, to tylko 8 procent z tej liczby to osoby, które przyjęły drugą dawkę. Jeżeli patrzymy na liczbę zgonów w USA w wyniku przechorowania COVID-19, ponad 99 proc. tych osób nie była zaszczepiona w sensie podania drugiej dawki - podkreślał Niedzielski.

Jak zaznaczył, przyjęcie drugiej dawki warunkuje skuteczność przebiegu całego procesu szczepienia i nie możemy z tych dawek rezygnować.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Niedzielski: mogą wrócić obostrzenia, jeśli wariant Delta zaatakuje

Adam Niedzielski: osoby zaszczepione nie wchodzą w limity, bo nie stanowią zagrożenia epidemicznego

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.