Cukrzyca zdiagnozowana po przejściu COVID-19 może ustąpić

OPR. KL, PAP
opublikowano: 02-03-2022, 08:55
aktualizacja: 02-03-2022, 08:57

Eksperci przekonują, że cukrzyca wykryta u pacjentów, chorujących na COVID-19 może być tymczasowa. Wirusowa infekcja może bowiem powodować przejściową, ostrą insulinooporność.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
U pacjentów, u których w trakcie hospitalizacji z powodu Covid-19 wykryto cukrzycę, może cierpieć na nią tylko czasowo.
FOT. Pixabay

Na całym świecie u niemałej części pacjentów przyjmowanych do szpitali z powodu COVID-19 wykrywa się cukrzycę. Specjaliści od dłuższego czasu dociekają, czy są to nowe przypadki cukrzycy, czy może niezdiagnozowane wcześniej problemy, jaka jest przyczyna zaburzenia i czy zniknie ono po wyleczeniu z infekcji SARS-CoV2.

Cukrzyca związana z chorobą covidową, nie musi oznaczać trwałego problemu

Wiadomo też, że np. wcześniej istniejąca cukrzyca oznacza u chorych na COVID-19 większe ryzyko hospitalizacji, przyjęcia na oddział intensywnej terapii, mechanicznej wentylacji i zgonu.

Badacze z Massachusetts General Hospital (USA) twierdzą, że problem jest zwykle czasowy i jest efektem zakażenia.

- Jesteśmy przekonani, że stany zapalne powodowane przez Covid-19 mogą stanowić główną przyczynę diagnozowanych teraz przypadków - mówi dr Sara Cromer, główna autorka publikacji, która ukazała się na łamach „Journal of Diabetes and Its Complications”.

To wniosek z obserwacji prawie 600 osób z objawami cukrzycy po przyjęciu do szpitala w trakcie pandemii, w 2020 roku. 78 z nich nie miało wcześniej zdiagnozowanej cukrzycy. W stosunku do osób, które wcześniej cukrzycę mieli rozpoznaną, ci pacjenci wyróżniali się niższym poziomem glukozy we krwi, ale cięższą postacią COVID-19. Po roku połowa z tych osób miała już normalny poziom glukozy i tylko 8 proc. wymagało podawania insuliny.

Choroba ma związek z ostrym stresem spowodowanym infekcją Covid-19

- Wskazuje to, że nowe przypadki cukrzycy mogą być przejściowe, związane z ostrym stresem spowodowanym infekcją COVID-19. Wniosek ten wspiera kliniczne argumenty, według których nowe przypadki cukrzycy są raczej powodowane przez insulino-oporność - niezdolność komórek do odpowiedniego wchłaniania glukozy z krwi w odpowiedzi na insulinę, co skutkuje podwyższonym poziomem glukozy we krwi - zamiast przez niedobór insuliny powodowany przez bezpośrednie i trwałe uszkodzenie produkujących insulinę komórek beta - wyjaśnia dr Corner.

Tacy pacjenci mogą wymagać insuliny lub innych leków tylko przez krótki czas i krytyczne jest, aby byli bacznie obserwowani pod kątem poprawy stanu zdrowia.

Badacze zwracają jednocześnie uwagę, że niektóre osoby z COVID-19 mogą mieć wcześniej niezdiagnozowaną, ale obecną cukrzycę, która zostaje rozpoznana dopiero po przyjęciu do szpitala z powodu infekcji.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Cukrzyca typu I: czy zakażenie SARS-CoV-2 może indukować jej rozwój?

"Oblicza Medycyny". Cukrzyca typu 1 - w dobie pandemii koronawirusa trzeba być wyczulonym na objawy choroby

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.