Co po Omikronie? Prof. Szuster-Ciesielska: potrzebne będą kolejne szczepionki, bo SARS-CoV-2 już nas nie opuści

KM/PAP
opublikowano: 14-02-2022, 13:12

Ogromna liczba infekcji wywołanych przez Omikron prawdopodobnie pozostawi po sobie jakiś rodzaj wzmocnionej odporności na koronawirusa. Jednak wiemy już z dotychczasowych doświadczeń, że będą potrzebne kolejne szczepionki lub pojawią się kolejne zakażenia, ponieważ SARS-CoV-2 już nas nie opuści - ocenia wirusolog i immunolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W przypadku innych koronawirusów, wywołujących przeziębienie, nowe niepokojące warianty pojawiają się zwykle co trzy do pięciu lat. Miejmy nadzieję, że w pewnym momencie SARS-CoV-2 wyewoluuje w tym kierunku, chociaż taka adaptacja może potrwać wiele lat - przewiduje prof. Szuster-Ciesielska.
iStock

Zdaniem prof. Agnieszki Szuster-Ciesielskiej z Katedry Wirusologii i Immunologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, następstwem Omikronu może być “mozaika różnych zdarzeń".

– Już pojawiła się siostrzana, ukryta linia Omikronu o nazwie BA.2, obserwowana w Danii, na Filipinach i w Indiach. Oznacza to, że nie można z całą pewnością przewidzieć kierunku rozwoju pandemii – powiedziała w komentarzu dla UMCS.

Mimo że Omikron został zidentyfikowany zaledwie cztery miesiące temu, to w skali świata doprowadził do około trzech milionów nowych zakażeń dziennie.

– Wraz ze zwiększoną odpornością populacji uzyskanej wskutek szczepień i tornadem infekcji, które ogarnęło świat, możliwe jest, że w następnym rozdziale pandemii wirus będzie obezwładniony, ale nie pokonany – stwierdziła. Dodała, że "niektórzy twierdzą, że będzie to ostatnia taka fala, ja jednak jestem bardziej ostrożna".

Wariant Omikron - zaskakujący i niepokojący

W jej ocenie, patrząc na poprzednie warianty koronawirusa, można powiedzieć, że Omikron jest przełomowy - "z naukowego punktu widzenia jednocześnie zaskakujący i niepokojący".

– Żaden z dotychczasowym wariantów nie miał tak wielu mutacji, łącznie ponad 50, z czego 32 w samym białku kolca. To jest około trzech razy więcej niż w poprzednich wersjach" – wyjaśniła. - To pokazuje, że ten wirus jest bardziej elastyczny niż większość z naukowców się spodziewała, co jest niepokojące – podkreśliła.

Odporność po Omikronie? Będą potrzebne kolejne szczepionki

Według prof. Szuster-Ciesielskiej jest szansa, że ludzkość nabierze odporności po Omikronie, "ale ta odporność nie będzie dana na zawsze".

– Ogromna liczba infekcji wywołanych przez Omikron prawdopodobnie pozostawi po sobie jakiś rodzaj wzmocnionej odporności na koronawirusa. Jednak wiemy już z dotychczasowych doświadczeń, że będą potrzebne kolejne szczepionki lub pojawią się kolejne zakażenia, ponieważ SARS-CoV-2 już nas nie opuści – powiedziała.

Dodała, że "na dłuższą metę połączenie ogólnoświatowych szczepień i odporności poinfekcyjnej powinno w pewnym momencie doprowadzić do ostatniej fali pandemii".

– Czy będzie to w tym roku? To wariant optymistyczny. W przypadku innych koronawirusów, wywołujących przeziębienie, nowe niepokojące warianty pojawiają się zwykle co trzy do pięciu lat. Miejmy nadzieję, że w pewnym momencie SARS-CoV-2 wyewoluuje w tym kierunku, chociaż taka adaptacja może potrwać wiele lat" – podsumowała ekspertka.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Flisiak: odporność populacyjna w Polsce została osiągnięta

Prof. Szuster-Ciesielska: z upływem czasu spada skuteczność szczepionek przeciw mutacji Omikron

Prof. Szuster-Ciesielska: V fala pandemii będzie inna niż poprzednie. Krótka, ale gwałtowna

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.