Co nowa klasyfikacja chorób ICD-11 zmieni w obszarze psychiatrii?

opublikowano: 03-03-2022, 10:27

O podsumowanie najważniejszych zmian, jakie niesie ze sobą Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób ICD-11, poprosiliśmy prof. dr. hab. n. med. Jerzego Samochowca, prezesa Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Prof. Jerzy Samochowiec, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego
Archwium

Oficjalnie Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób ICD-11 zaczęła obowiązywać od 1 stycznia 2022 r., zanim jednak zostanie przetłumaczona na język polski i realnie upowszechni się w praktyce klinicznej, miną najpewniej 2-3 lata.

ICD-11 to zmiany dla klinicystów i decydentów

- Bez wątpienia powinny to poprzedzać działania edukacyjne w środowisku lekarskim. Podstawową zmianą zaproponowaną w ICD-11 w obszarze psychiatrii jest odejście od sztywnego klasyfikowania kategorii poszczególnych zaburzeń psychicznych w kierunku oceny ich nasilenia i wymiarowości. W mojej ocenie to podejście bliższe realiom praktyki klinicznej i nie tak stygmatyzujące chorego jak to dotychczasowe. Głównym celem ICD-11 jest więc uporządkowanie ogromnego zbioru zaburzeń psychicznych przy jednoczesnym ułatwieniu postawienia rozpoznania. Dziś dla wielu psychiatrów wskazanie ostatecznej diagnozy, właśnie ze względu na dosyć sztywne kryteria rozpoznania, bywa niełatwe – mówi prof. dr hab. n. med. Jerzy Samochowiec, prezes Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Jak zaznacza, ICD-11 to również zmiany w obszarze rozliczania świadczeń dla Narodowego Funduszu Zdrowia oraz kształtowania polityki refundacyjnej.

- Z całą pewnością będzie to wymagało szerokiej środowiskowej dyskusji, ale z uwzględnieniem głosu decydentów, przede wszystkim Ministerstwa Zdrowia i NFZ – dodaje prof. Samochowiec.

Co więcej, wraz z przyjęciem nowej klasyfikacji mogą zmienić się statystyki dotyczące rozpowszechnienia danego zaburzenia lub problemu z obszaru zdrowia psychicznego w polskiej populacji.

- Dotychczas aby można było postawić diagnozę części zaburzeń, objawy musiały występować przez minimum 12 miesięcy. W ICD-11 ten czas został skrócony w niektórych przypadkach do nawet 3 miesięcy – zwrócił uwagę prof. Samochowiec.

Co ICD-11 zmieni w rozpoznawaniu zaburzeń osobowości?

Jak przypomina prof. Samochowiec, dotychczas w ICD-10 wyróżniało 10 typów zaburzeń osobowości, w przypadku części z nich dopuszczano możliwość stawiania diagnozy przed ukończeniem przez pacjenta 18. r.ż.

- ICD-11 odchodzi od podziału na 10 typów zaburzeń osobowości. Istota zmiany dokonanej w nowej klasyfikacji polega przede wszystkim na tym, że celem procesu diagnostycznego jest ustalenie, czy dane zaburzenie występuje, i z jakim nasileniem. Zgodnie z nowymi kryteriami, aby postawienie diagnozy było możliwe, zaburzony wzorzec zachowania – współwystępujący z problemami w funkcjonowaniu osobistym, zawodowym i społecznym - powinien występować przez co najmniej 2 lata. Stopień nasilenia – łagodny, umiarkowany i ciężki – określa się na podstawie kryteriów, takich jak stopień i wszechobecność zaburzenia w funkcjonowaniu aspektów jaźni czy dysfunkcji interpersonalnych – wyjaśnia prof. Samochowiec.

Jak dodaje, wśród ogólnych kryteriów rozpoznania zaburzenia osobowości znajdują się także zaburzenia poczucia własnej wartości i zdolności do samokierowania.

– Bardzo ważne będzie stwierdzenie u takiego pacjenta problemów w funkcjonowaniu interpersonalnym, które będą się przejawiały trudnościami w rozwijaniu i utrzymywaniu bliskich i wzajemnie satysfakcjonujących relacji, rozumieniu perspektywy innych czy zarządzaniu konfliktami w związkach. Istotne będzie także potwierdzenie występowania tych trudności w różnorodnych okolicznościach osobistych i społecznych. Nieprawidłowe, nieadekwatne do poziomu rozwoju pacjenta wzorce zachowania – manifestujące się we wzorcach poznania, doświadczenia emocjonalnego i jego ekspresji – zostaną uznane za spełniające kryteria zburzenia, jeśli nie będą warunkowane zewnętrznymi okolicznościami, takimi jak czynniki społeczne, polityczne lub kulturowe – wyjaśnia prof. Samochowiec.

Ekspert zaznacza także, że z przyczyn nieprawidłowości należy wykluczyć działanie leków lub substancji psychoaktywnych (w tym zespół odstawienia) lub inne zaburzenia psychiczne oraz schorzenia somatyczne.

- Zaburzenie osobowości nie powinno być diagnozowane, jeśli wzorce zachowań są odpowiednie z punktu widzenia rozwoju, np. związane z ustanawianiem niezależnej tożsamości w okresie dojrzewania – podkreśla prof. Samochowiec.

Trudność osobowościowa – nowe pojęcie w obszarze zaburzeń osobowości

W ICD-11 zostaje też wyróżnione nowe pojęcie trudności osobowościowej.

- Trudność osobowościowa nie została sklasyfikowana jako zaburzenie. Odnosi się do cech osobowości, które – szczególnie jeśli są nasilone – mogą być powodem szukania wsparcia terapeutycznego lub innych usług zdrowotnych z obszaru psychiatrii. W przypadku trudności osobowościowej objawy nie są jednak na tyle nasilone, by można było postawić diagnozę zaburzenia psychicznego – wyjaśnia prof. Samochowiec.

Zgodnie z ICD-11 problemy w prawidłowym funkcjonowaniu spowodowane trudnością osobowościową – aby jej rozpoznanie było możliwe – powinny trwać co najmniej 2 lata. Co więcej, skutki społeczne, zawodowe lub interpersonalne w przypadku trudności są mniej znaczące niż konsekwencje zaburzeń i ograniczone do konkretnych relacji lub kontekstu sytuacyjnego.

Psychologia i psychiatria
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
×
Psychologia i psychiatria
Wysyłany raz w miesiącu
Specjalistyczny newsletter przygotowywany przez ekspertów
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych osobowych będzie Grupa Rx sp. z o.o. Klauzula informacyjna w pełnej wersji dostępna jest tutaj

- W przeciwieństwie do zaburzeń osobowości, trudność przejawia się tylko sporadycznie (np. w okresach stresu) lub mało intensywnie. W ICD-11 wyróżniono kilka wspólnych dla zaburzeń i trudności osobowościowej cech, oczywiście występujących w różnym nasileniu. Negatywna afektywność będzie się przejawiała m.in. w nieufności, niskiej samoocenie, labilności emocjonalnej, negatywistycznych postawach czy negatywnych i nieadekwatnych do okoliczności reakcjach. Inną wspólną cechą jest oderwanie od rzeczywistości (z ang. detachment) objawiające się np. niechęcią do zawierania nowych znajomości, powierzchownymi relacjami z otoczeniem i emocjonalną powściągliwością. W różnym wymiarze wspólne dla zaburzeń i trudności będą też dyssocjalność, odhamowanie i anankastia – wylicza prof. Samochowiec.

Dolegliwości w przebiegu każdego zaburzenia w myśl ICD-11 zostaną ocenione pod kątem nasilenia. Choć, jak zaznacza ekspert, taka ocena będzie wieloczynnikowa i nieco bardziej skomplikowana od dotychczas stosowanej, to jednak bardziej będzie odpowiadała rzeczywistemu obrazowi zaburzeń. To zaś niesie ze sobą konkretne skutki dla procesu terapeutycznego i rokowania chorego.

W ICD-11 zniknie diagnoza autyzmu i zespołu Aspergera

Zmiany mają objąć również obszar diagnostyki zaburzeń neurorozwojowych. Rozpoznania te będą w jednym rozdziale bez rozróżnienia dla dorosłych czy tylko dla dzieci i młodzieży. W klasyfikacji ICD-11 zrezygnowano z używanych do tej pory historycznych nazw, takich jak zespół Aspergera czy zespół Retta. ADHD zostało zastąpione przez szerzej pojmowane zaburzenia hiperkinetyczne.

- Podzielone na kilka odmian zaburzenia neurorozwojowe w nowej klasyfikacji obejmują m.in. zaburzenia rozwoju intelektualnego (dotychczas określone w ICD-10 jako upośledzenie umysłowe) oraz zaburzenia z deficytem uwagi i nadaktywnością (w tym ADHD). W tej kategorii znalazły się też zaburzenia ze spektrum autyzmu. „Znika” zespół Aspergera podobnie jak zespół Retta, te nazwy nie będą już używane. Specjaliści nie będą również rozpoznawali autyzmu dziecięcego lub autyzmu atypowego. Wszyscy pacjenci manifestujący objawy charakterystyczne dla spektrum otrzymają diagnozę zaburzeń ze spektrum autyzmu. Rozpoznanie zostanie uszczegółowione o ocenę rozwoju intelektualnego i językowego pacjenta – wyjaśnia prof. Samochowiec.

Poza wyżej wspomnianymi, w kategorii zaburzeń rozwojowych uwzględniono też rozwojowe zaburzenia mowy lub języka, uczenia się, koordynacji ruchowej oraz stereotypie ruchowe.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Zaburzenia ze spektrum autyzmu - potrzeba polskich standardów diagnostyki i terapii

ICD-11 – co jeszcze nowego?

Nowością w stosunku do ICD-10, jaką zawarto w nowo opracowanej klasyfikacji chorób, jest kategoria problemów psychicznych związanych ze specyfiką okresu ciąży, porodu i połogu, w tym zaburzenia psychotyczne oraz nastroju.

- Wprowadzono pojęcie syndromu związanego z ciążą lub połogiem, w którym mieszczą się nieprawidłowości niespełniające kryteriów specyficznych zaburzeń psychicznych, ale mające swój początek maksymalnie w 6 tygodni po porodzie. Objawy podzielono na te manifestujące się z symptomami psychotycznymi (zaburzenia nastroju i psychozy pierwotne) lub bez nich (zaburzenia nastroju) – mówi prof. Samochowiec.

W ICD-11 w kategorii schizofrenia i inne pierwotne zaburzenia psychotyczne uwzględniono schizofrenię, zaburzenie schizoafektywne, schizotypowe (ostre i przemijające), psychotyczne i urojeniowe. Jak podkreśla prof. Samochowiec, do ważniejszych zmian w ICD-11 w zakresie rozpoznawania schizofrenii należą rezygnacja z wyodrębnienia jej podtypów oraz objawów pierwszego rzędu.

- Położono również większy nacisk na przebieg zaburzenia w czasie, a więc uwzględnienie tego, czy stwierdzany epizod jest pierwszym, a może kolejnym oraz ocenę przewlekłości zaburzenia. Ważnym aspektem w nowej klasyfikacji jest także ocena poziomu remisji objawów: czy ustąpiły one całkowicie, czy jedynie częściowo. Kluczowy jest przy tym rodzaj manifestowanych symptomów: negatywnych, pozytywnych, poznawczych, depresyjnych, maniakalnych czy psychomotorycznych. Prawidłowa ocena tego, jakie objawy dominują, będzie następnie pomocą w ustawieniu leczenia adekwatnego do rodzaju i skali zaburzenia – podsumowuje prof. Samochowiec.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Nowa klasyfikacja chorób ICD-11

Proces korekty płci u osób z dysforią/niezgodnością płciową: standardy postępowania

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.