Co dalej ze szkołami? Kilka wariantów “pewnego zakresu przejścia na naukę zdalną”

KL/PAP
opublikowano: 25-01-2022, 10:32

W obliczu coraz większej ilości nowo wykrywanych zakażeń SARS-CoV-2 rząd rozważa kilka wariantów postępowań wobec szkół. Jeden z nich dotyczy przejścia na naukę zdalną klas od IV wzwyż i punktowo w miastach, gdzie transmisja koronawirusa jest najwyższa. Decyzje mają zapaść w najbliższych godzinach.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Rząd wkrótce zdecyduje, jak w kolejnych tygodniach będzie wyglądała nauka w szkołach. Rozważanych jest kilka wariantów.
Fot. iStock

Rzecznik resortu edukacji Anna Ostrowska przekazała we wtorek (25 stycznia), że podczas poniedziałkowego spotkania kierownictwa MEiN z GIS uzgodniono trzy warianty postępowania dotyczące nauki w szkołach, uzależnione od rozwoju sytuacji.

Nauki stacjonarnej może nie udać się dłużej bronić

Ostrowska poinformowała, że nauka stacjonarna jako priorytet może ulec ograniczeniu, w zależności od decyzji służb sanitarnych, która ma zapaść w najbliższych godzinach.

Minister Przemysław Czarnek w TV Republika podkreślił, że pierwszym czynnikiem branym pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o przejściu na naukę zdalną będzie wydolność służby zdrowia.

– Jest jeszcze inny czynnik - obciążenie pracą sanepidu w związku ze zdecydowanie bardziej licznymi przypadkami zakażeń w szkołach, aniżeli było to w trzeciej i czwartej fali koronawirusa - wskazał szef MEiN i dodał, że jest kilka wariantów, które są brane pod uwagę, a dotyczą one "pewnego zakresu przejścia na naukę zdalną".

Jeśli nie nauka stacjonarna, to co?

– To są warianty, które dotyczą przejścia na naukę zdalną przede wszystkim klas od IV wzwyż i punktowo - w największych miastach, w największych skupiskach, gdzie ta transmisja koronawirusa jest na najwyższym poziomie i generuje największe problemy, jeśli chodzi o działalność służb sanitarnych - powiedział minister.

Dodał: - Mówimy o tym, jak ograniczyć ewentualne negatywne konsekwencje tak wielkiej ilości zakażeń w szkołach i w ogóle w Polsce, bo to nie jest kwestia tylko i wyłącznie szkół. Liczba zakażeń w szkołach nie odbiega od zakażeń poza szkołą, niemniej to generuje ogrom pracy służb sanitarnych.

Podkreślił, że decyzji w tej sprawie można się spodziewać "w najbliższych godzinach".

PRZECZYTAJ TAKŻE: Piecha: Sejm nie powinien dłużej zwlekać z przyjęciem ustawy o weryfikacji szczepień

Zespół PAN: szczepionka przeciw COVID-19 najlepiej zbadana w historii szczepień

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.