“Bardzo potrzebujemy - jako nefrolodzy, transplantolodzy - wsparcia”. Apel do resortu zdrowia

  • Jacek Wykowski
opublikowano: 09-03-2022, 13:44

Gdyby nie wysiłki nefrologów, to żadna transplantacja nerki by się nie odbyła. Konia z rzędem temu, kto zakwalifikuje pacjenta na listę oczekujących, zanim trafi na dializy - mówi prof. Ryszard Gellert. - Brakuje w Polsce pomocy logistycznej, legislacyjnej jeśli chodzi o możliwość zgłaszania. Stacje dializ nie mają na to pieniędzy, oddziałów nefrologicznych jest za mało, procedury są wycenione źle - ocenia prof. Maria Alicja Dębska-Ślizień.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Najlepiej byłoby zgłaszać pacjentów do przeszczepu nerki wyprzedzająco, jeszcze przed rozpoczęciem dializ - podkreśla prof. Dębska-Ślizień.
Fot. iStock

Dr hab. Artur Kamiński, dyrektor Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji Poltransplant przyznał podczas wtorkowego (8 marca) posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia, że w ostatnim roku dawców narządów jest mniej o 30-40 procent. - Wtedy, kiedy narastały fale pandemii i rosła liczba zakażeń, dramatycznie spadała liczba zgłaszanych potencjalnych dawców - wskazywał.

- Spadki odnotowano w szczególności w obszarze przeszczepienia nerki i wątroby. W przypadku nerki wynikało to chociażby z zaleceń konsultanta krajowego, które pojawiły się na początku pandemii i mówiły, żeby ograniczyć przeszczepienia tylko do tych klinicznie pilnych - tłumaczyła z kolei Magdalena Kramska, naczelnik Wydziału Transplantologii i Krwiolecznictwa w Departamencie Oceny i Inwestycji Ministerstwa Zdrowia.

O sytuacji "transplantologii od strony nefrologii" podczas posiedzenia Komisji Zdrowia wypowiedzieli się też eksperci: prof. Maria Alicja Dębska-Ślizień, ordynator Kliniki Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, prezes Polskiego Towarzystwa Transplantacyjnego oraz prof. Ryszard Gellert, dyrektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego i konsultant krajowy w dziedzinie nefrologii.

Prof. Dębska-Ślizień: potrzebujemy pomocy Ministerstwa Zdrowia

- Jestem nefrologiem i transplantologiem. Często mówimy o dawcach. Co z biorcami, co z listą oczekujących? W momencie ogłoszenia pandemii mieliśmy na liście oczekujących około 17 proc. więcej pacjentów niż mamy teraz. Rok 2020 to zapaść, potem była odbudowa. W 2021 roku utrzymujemy się na stałym poziomie. Walczymy o to, żebyśmy mogli zgłaszać pacjentów do Krajowej Listy Oczekujących - nefrolodzy ze stacji dializ, przychodni, oddziałów - podkreślała prof. Maria Alicja Dębska-Ślizień.

Jak zaznaczała profesor, w Polsce na przeszczep nerki nie czeka się długo - od zgłoszenia 430 dni, od rozpoczęcia dializy - 913, a na przeszczep wyprzedzający, czyli bez dializy poprzedzającej, 206 dni.

- Najlepiej byłoby zgłaszać pacjentów wyprzedzająco, jeszcze przed rozpoczęciem dializ. Kiedy pacjent „wchodzi” na dializę, jest sporo bardziej zmęczony, musimy dużo więcej wysiłku włożyć w jego zgłaszanie. Brakuje nam w Polsce pomocy logistycznej, legislacyjnej i wszelkiej innej, jeżeli chodzi o możliwość zgłaszania. Stacje dializ nie mają na to pieniędzy, oddziałów nefrologicznych jest za mało, procedury są wycenione źle. Potrzebujemy włączenia się państwa, Ministerstwa Zdrowia w umożliwienie nam stworzenia ośrodków zgłaszających, tzw. opieki koordynowanej, gdzie będzie możliwość kierowania pacjentów, będzie zespół, który będzie się zajmował zgłaszaniem, będą na to również pieniądze - apelowała prof. Maria Alicja Dębska-Ślizień.

Jak dodała, „my wówczas będziemy tę listę odbudowywać”. - Liczymy, że jeżeli zwiększy się liczba dawców, to czas oczekiwania będzie podobny, a wszyscy potrzebujący pacjenci będą jak najszybciej zgłoszeni. Dokonujemy cudów, żeby w systemie, który funkcjonuje w dobie pandemii, kiedy zamknęliśmy tak naprawdę POZ-y, kiedy nie można było wielu badań wykonywać, żeby tę listę utrzymać, żeby było na niej około 1000 pacjentów oczekujących na przeszczep. Bardzo potrzebujemy - jako nefrolodzy, transplantolodzy - wsparcia - mówiła prof. Dębska-Ślizień.

„Gdyby nie wysiłki nefrologów, żadna transplantacja nerki by się nie odbyła”

Prof. Ryszard Gellert, dyrektor Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego i konsultant krajowy w dziedzinie nefrologii, stwierdził, że gdyby nie wysiłki nefrologów, to żadna transplantacja nerki by się nie odbyła.

- Kolejki są tak długie, że załatwienie spraw w ramach wizyty/wizyt ambulatoryjnych dla osoby, która trzy razy w tygodniu musi być na dializach, jest po prostu niewykonalne. Trudno, żeby w ciągu pół roku zrobić wszystkie badania, które są do przeszczepienia potrzebne. To się odbywa dzięki nieprawdopodobnemu wysiłkowi nefrologów, za który jesteśmy zresztą silnie krytykowani. Mimo tego czas od momentu rozpoczęcia dializoterapii do momentu włączenia na listę oczekujących jest podobny do krajów, które nie mają takich problemów, np. w USA, ok. 18 miesięcy - wskazywał prof. Gellert.

Dodał, że szereg barier wpływa bardzo mocno na kształt listy oczekujących. - Skoro tak strasznie trudno jest je pokonać, utrzymać pacjenta na liście oczekujących, wykonując wszystkie badania, konsultacje, to musimy wybierać tych pacjentów, którzy naprawdę mają szansę na przeszczep - zaznaczał Gellert.

Przyznał jednocześnie, że „jeśli mamy 800 przeszczepów na 18 tysięcy pacjentów dializowanych, tak jak w zeszłym roku, to jest to bardzo dobry wynik”. - W USA to jest poniżej 4 proc. pacjentów dializowanych - dodał.

- Konia z rzędem temu, kto zakwalifikuje pacjenta na listę oczekujących, zanim trafi na dializy. Proszę mi wierzyć, to droga przez mękę. Przez tę mękę coraz częściej nie chcą przechodzić młodzi lekarzy. Nefrologia jest najsilniej zanikającą specjalizacją wśród rezydentów. Nie ma drugiej, w której tak szybko spadła liczba zainteresowanych - podsumował.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Liczba dawców narządów spadła w Polsce o 30-40 procent

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.