Adam Niedzielski: w Polsce mamy już trzecią falę epidemii COVID-19

Agnieszka Ziemska/PAP/MJM
opublikowano: 19-02-2021, 15:27

“W Polsce mamy już trzecią falę koronawirusa, to nie jest zjawisko, które nas czeka w przyszłości” - powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski. “Pytanie jest nie "czy", tylko "jakiej skali" będzie ta fala” - wyjaśnił.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Minister zdrowia zapytany został w programie "Tłit" Wirtualnej Polski, czy przyrost dzienny zakażeń wskazuje, że mamy już trzecią falę koronawirusa, czy jest ona przed nami.

"Absolutnie, my mamy już trzecią falę. To nie jest jakieś zjawisko, które nas czeka w przyszłości. My już mamy trzecią falę. Pytanie jest, nie “czy”, tylko "jakiej skali“ ona będzie" - podkreślił Niedzielski. Dodał, że pytanie dotyczy tego, czy będzie ona miała taką samą skalę jak w listopadzie, czy będzie to mniejsza fala.

Minister zdrowia Adam Niedzielski
MZ

Adam Niedzielski: w Polsce mamy już trzecią falę epidemii COVID-19

Adam Niedzielski dopytywany, czy rząd ma szacunki, jak może wyglądać trzecia fala epidemii COVID-19 w Polsce w najbliższym czasie, wyjaśnił, że rozwój pandemii warunkują dwa krytyczne czynniki w tej chwili, a najważniejszym jest kwestia rozprzestrzeniania się tzw. mutacji brytyjskiej.

"Druga rzecz jest trochę mniej konkretna, bo to jest kwestia pewnej dyscypliny społecznej" - wskazał.

"Problem z dyscypliną społeczną jest taki, że ona nie jest tak jednoznacznie związana z jakimś konkretnym czynnikiem. Jej nie można przypisać np. do otworzenia galerii, nie można jej przypisać do otworzenia hoteli. Ona jest tak naprawdę powiązana ze wszystkim, z czym mamy do czynienia" - powiedział Niedzielski.

Epidemia COVID-19 w Polsce: gdzie sytuacja jest najgorsza?

Minister zauważył, że sytuacja epidemiczna w Polsce wygląda inaczej w różnych częściach kraju. Jego zdaniem ciekawym przykładem jest województwo warmińsko-mazurskie, gdzie można powiedzieć o spóźnionej drugiej fali.

"To jest województwo, które bardzo niedawno zaczęło mieć duże przyrosty, a wcześniej takich przyrostów nie miało" - powiedział szef resortu zdrowia.

Dodał, że na drugim biegunie jest województwo podkarpackie, które drugą falę przeszło stosunkowo wcześnie.

"Potem był regres i sytuacja ustabilizowana, a teraz znowu mamy tę prawdziwą trzecią falę" - dodał.

"Można w tym ujęciu regionalnym nawet widzieć paradoks, że w północnej części kraju mamy jeszcze resztki drugiej fali, a na południu zaczyna się już trzecia fala w dużej skali" - ocenił Adam Niedzielski.

Adam Niedzielski: nie ma przestrzeni do znoszenia obostrzeń, a poluzowania mogą być cofnięte

Minister zdrowia w programie "Tłit" Wirtualnej Polski zapytany został także o to, czy dalsze luzowanie obostrzeń jest możliwe.

"Na tę chwilę absolutnie nie ma przestrzeni do luzowania obostrzeń" - powiedział Niedzielski. Podkreślił, że wzrostowa tendencja przyrostu zakażeń koronawirusem jest trwała.

"To nasza dyscyplina tylko może spowodować, że ta fala nie będzie przebijała poziomów z listopada [2020 r. - przyp. red.], tylko będzie po prostu mniejsza. To jest nasze jedyne narzędzie i stąd absolutnie nie ma przestrzeni do luzowania obostrzeń" - wskazał minister.

Zaznaczył, że dziś nie udzieli jeszcze odpowiedzi co do dalszych decyzji. "Chcemy popatrzeć jeszcze przynajmniej przez tydzień, co będzie się działo" - dodał.

Szef resortu zdrowia podkreślił, że również dotychczasowe poluzowania mogą być "cofnięte". Jak wyjaśnił, z każdym luzowaniem obostrzeń "pewna atmosfera odpowiedzialności społecznej" maleje.

"Niestety wydaje się, że hotele w dużym stopniu generują mobilność. Widzimy, że otwarcie hoteli przyczyniło się do tego, że mamy ludzi na stokach, mamy przejazdy po całym kraju. Boję się też “rozlania” zakażeń z regionów, które są najbardziej dotknięte [koronawirusem - przyp. red.] , czyli np. w tej chwili Warmińsko-Mazurskiego czy Podkarpackiego" - powiedział.

Pandemia COVID-19 w Polsce: czy będzie regionalizacja obostrzeń?

Na pytanie, czy rozważana jest regionalizacja obostrzeń, Niedzielski odparł, że od tego rząd zaczyna dyskusje.

"Najpierw analizujemy sytuację w regionach i zastanawiamy się, czy właśnie ta regionalizacja powinna mieć miejsce" - dodał.

Wyjaśnił, że przy luzowaniu obostrzeń regionalizacja ma mniejsze znaczenie, a przy zaostrzaniu taki scenariusz jest nieco bardziej prawdopodobny.

Od 12 lutego hotele i pensjonaty mogą udostępniać gościom połowę swoich miejsc noclegowych. W reżimie sanitarnym otwarto też kina, teatry, muzea, filharmonie i opery, baseny oraz stoki narciarskie. Od 1 lutego umożliwiono zaś ponowne otwarcie sklepów w galeriach handlowych. Przestały obowiązywać godziny dla seniora.

PRZECZYTA TAKŻE: Rzecznik MZ: ostatnie wzrosty liczby zakażeń SARS-CoV-2 to pokłosie zwiększonej aktywności społecznej

Prof. Marczyńska: Czas na urealnienie przepisów epidemicznych

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.