Kompendium24.pl

Medibas.pl

Kontakt

Reklama

E-wydanie

Szukaj

Więcej

Choroby zakaźne

Rzecznik MZ: ostatnie wzrosty liczby zakażeń SARS-CoV-2 to pokłosie zwiększonej aktywności społecznej

Opublikowano:

iStock

Ostatnie wzrosty zachorowań na COVID-19 to pokłosie zwiększonej aktywności; można powiedzieć, że mamy początek trzeciej fali epidemii - ocenił podczas briefingu prasowego rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Czytaj więcej o:

Choroby zakaźne

EG/PAP/Karolina Kropiwiec


Ministerstwo Zdrowia poinformowało w piątek o 8777 nowych zakażeniach koronawirusem. Najwięcej przypadków zanotowano na Mazowszu – 1427. Zmarło 241 osób.

Wzrost liczby zakażeń i osób hospitalizowanych

Rzecznik MZ komentując na konferencji prasowej najnowszy bilans koronawirusa w Polsce zwrócił uwagę, że w ostatnim czasie wzrastają wskaźniki epidemiczne. Wskazał, że rośnie m.in. średniotygodniowa liczba zakażeń, więcej osób zgłasza się także do POZ na testy. Z kolei w piątek - jak dodał - pierwszy raz od dłuższego czasu zanotowano wzrost liczby pacjentów przebywających z powodu COVID-19 w szpitalach.

"Można powiedzieć, że mamy początek trzeciej fali. Ona nie kształtuje się tak dynamicznie, jak kształtuje się ta fala na Słowacji czy w Czechach. (...) Ale niestety obserwujemy trend wzrostowy" - powiedział Wojciech Andrusiewicz.

Zaznaczył, że to, jaka będzie dynamika trzeciej fali, zależy od społecznej odpowiedzialności.

"Jeżeli będziemy przestrzegać wszystkich reguł, jeżeli sobie nie poluzujemy zbytnio w najbliższych dniach i tygodniach, to mamy szanse kontrolować te wzrosty” - powiedział.

Wzrost transmisji brytyjskiej mutacji SARS-CoV-2

Podkreślił, że obecne wzrosty zakażeń to "pokłosie naszej mobilności, zwiększonej aktywności".

"Systematycznie spadające wyniki uśpiły troszeczkę naszą społeczną czujność. Ten okres, który był dla nas ciężki psychicznie (...) odreagowaliśmy w pewien sposób po poluzowaniu obostrzeń, po otwarciu galerii handlowych. Ta dynamika naszych kontaktów międzyludzkich wzrosła" - wskazał rzecznik.

Rzecznik przekazał też, że obecna transmisja mutacji brytyjskiej wzrosła do 10 proc. "Jeżeli porównywalibyśmy to jeszcze do transmisji tego wirusa sprzed tygodnia, to mamy dwukrotny wzrost" - zauważył.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Prof. Zatoński: Polska znajduje się wśród krajów o wysokim współczynniku umieralności z powodu COVID-19

Udostępnij artykuł:

Czytaj więcej


WHO: już ponad 800 osób zmarło w Afryce z powodu małpiej ospy

Choroby zakaźne

W tym roku w Afryce z powodu małpiej ospy zmarło już co najmniej 800 osób, odnotowano też prawie 30 tys. przypadków tej choroby - poinformowała...