Zespół PAN ds. COVID-19: niski poziom zaszczepienia Polaków szkodzi gospodarce

JW/PAP
opublikowano: 07-02-2022, 12:24

Zdaniem ekspertów PAN alternatywa "albo zdrowie obywateli, albo zdrowa gospodarka" jest pozorna. “W sytuacji nagminnego lekceważenia zasady MDDW (maseczka, dystans, dezynfekcja i wietrzenie) niski poziom zaszczepienia społeczeństwa szkodzi gospodarce” - czytamy w stanowisku zespołu doradczego ds. COVID-19 przy prezesie PAN.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Zapewnienie odporności na infekcję wirusem SARS-CoV-2 pozwoliłoby gospodarce na dynamiczną odbudowę - podkreślają eksperci PAN.
Fot. Pixabay

Według autorów stanowiska przekazanego w poniedziałek (7 lutego) PAP, epidemia z którą zmagamy się obecnie, prawdopodobnie niedługo wygaśnie, jednak po niej nieuchronnie przyjdą kolejne.

"W sytuacji nagminnego lekceważenia zasady MDDW (maseczka, dystans, dezynfekcja i wietrzenie) niski poziom zaszczepienia społeczeństwa szkodzi gospodarce (...). Pamiętajmy o ważnej lekcji z obecnej epidemii – rygorystyczne przestrzeganie zasad profilaktyki i powszechne szczepienia chronią nie tylko zdrowie społeczeństwa, ale także gospodarkę kraju" - ocenili eksperci.

Szczepionki przeciw COVID-19 "najlepiej zbadanymi szczepionkami w historii medycyny“

Zdaniem ekspertów PAN alternatywa "albo zdrowie obywateli, albo zdrowa gospodarka" jest pozorna. "Zdrowe społeczeństwo zapewnia dobre funkcjonowanie gospodarki, a dobrze działająca gospodarka jest niezbędna, by chronić zdrowie społeczeństwa. Obecnie mamy do dyspozycji narzędzia, które umożliwiają walkę z pandemią bez zamykania gospodarki. Są nimi szczepienia i zasada MDDW (maseczka, dystans, dezynfekcja, wietrzenie)" - wyjaśnili.

Podkreślili, że szczepionki przeciw COVID-19 są "najlepiej zbadanymi szczepionkami w historii medycyny". "Wiemy, że odmowa korzystania z nich zwiększa ryzyko zakażenia, choroby, powikłań, a nawet śmierci. Brak zdecydowanych działań promujących szczepienia i przestrzeganie zasad MDDW osłabia nie tylko stan zdrowia społeczeństwa i obciąża system ochrony zdrowia, ale także osłabia gospodarkę" - stwierdzili.

Jak zaznaczyli, "zbudowanie odporności na poziomie indywidualnym pozwoli nie tylko uniknąć poważnych konsekwencji zdrowotnych COVID-19, ale także bezpiecznie pracować, uczyć się i podejmować aktywności społeczne, natomiast zbudowanie odporności w skali społeczeństwa pozwoli gospodarstwom domowym bezpiecznie planować, firmom inwestować, a rządzącym prowadzić przewidywalną politykę gospodarczą i pieniężną".

Z powodu słabego wyszczepienia Polsce grozi wolniejszy rozwój?

"Zapewnienie odporności na infekcję wirusem SARS-CoV-2 pozwoliłoby gospodarce na dynamiczną odbudowę. Zlekceważenie tego wymogu grozi nawrotami pandemii i obostrzeń, które będą negatywnie wpływały na polską gospodarkę. Jeśli się powszechnie nie zaszczepimy, to obecna, piąta fala pandemii może nie być ostatnia z tak poważnymi następstwami zdrowotnymi i gospodarczymi. Obawiamy się scenariusza, w którym kraje o wysokim odsetku zaszczepionych wrócą na ścieżkę szybkiego wzrostu, podczas gdy kraje, w których ten odsetek jest niski, będą rozwijały się wyraźnie wolniej" - zastrzegli autorzy stanowiska.

Przypomnieli, że w czasie, gdy gospodarki prawie w pełni zaszczepionych społeczeństw Danii, Wielkiej Brytanii i Norwegii znosiły ostatnie obostrzenia, w Polsce zdecydowano o ponownym zamknięciu szkół i przejściu na tryb nauki zdalnej.

"Obecnie w Polsce brakuje motywacji i realnych zachęt, by się szczepić. Co więcej, brak szczepienia w żadnym stopniu nie ogranicza życia społecznego w naszym kraju, w przeciwieństwie do większości krajów Europy Zachodniej" - napisali.

Eksperci PAN ostrzegają przed długiem zdrowotnym

Według członków zespołu doradczego ds. COVID-19 przy prezesie Polskiej Akademii Nauk, nawet gdy epidemia COVID-19 ustąpi, może pozostawić długotrwałe negatywne skutki w gospodarce. Wyjaśnili, że może się tak stać z powodu długotrwałego pogorszenia stanu zdrowia społeczeństwa przez opóźnioną diagnostykę i ograniczone leczenie chorób innych, niż COVID-19 oraz obniżenia poziomu inwestycji w pracowników, kapitał fizyczny i nowe technologie firm, które w ostatnich dwóch latach były zmuszone całkowicie skupić się na przetrwaniu w czasie pandemii. Trzecim powodem - zdaniem ekspertów PAN - może być obniżony kapitał ludzki uczniów dotkniętych zamykaniem szkół w czasie pandemii.

Ich zdaniem cenną inicjatywą w tej sytuacji jest wspólny program odbudowy gospodarczej w Unii Europejskiej: NextGenerationEU. "Obecny konflikt polityczny polskiego rządu z Unią Europejską już doprowadził do opóźnienia przyznania środków z KPO. Jego odrzucenie byłoby niewybaczalnym błędem. Nie tylko pogorszyłoby obecny bilans ryzyk w polskiej gospodarce, ale również obniżyłoby perspektywy rozwoju Polski w dłuższej perspektywie czasowej" - ocenili.

"Dlatego apelujemy o wprowadzenie realnych zachęt i przedstawienie wiarygodnego programu zwiększenia powszechności szczepień na COVID-19, wygaszenie konfliktu politycznego z Unią Europejską oraz współpracę ze związkami zawodowymi i związkami pracodawców, w celu wprowadzenia skutecznej ochrony pracowników i interesantów przed zakażeniem COVID-19" - dodali.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Rzecznik MZ zapowiada zmniejszenie bazy łóżek covidowych i skrócenie izolacji zakażonych

Prof. Szuster-Ciesielska: w Polsce jeszcze nie czas na znoszenie obostrzeń

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.