Zaburzenia immunologiczne jako przyczyna niepłodności

Oprac. IKA
opublikowano: 04-05-2016, 08:51

Istnieje wiele przyczyn niepłodności. Jedną z nich, jak się okazuje, może być nieprawidłowo funkcjonujący system immunologiczny. Wczesna diagnostyka niepłodności immunologicznej i odpowiednia terapia zwiększają szansę na naturalne poczęcie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Według badań, zaburzenia immunologiczne mogą być przyczyną 6-20 proc. przypadków niepłodności lub powodem wczesnych poronień. To one sprawiają, że organizm traktuje komórki rozrodcze — zarówno żeńskie, jak i męskie — jako potencjalne zagrożenie i niszczy je.

Na czym polega niepłodność immunologiczna

„90 proc. przypadków niepłodności immunologicznej u kobiet jest spowodowanych tym, że ich organizm wytwarza przeciwciała, które atakują własną komórkę jajową. Drugą grupą, odpowiedzialną za ok. 10 proc. niepowodzeń implantacji i poronień, są zaburzenia alloimmunologiczne, gdy kobiecy układ immunologiczny rozpoznaje męskie komórki rozrodcze jako wrogie, obce i również je zwalcza — wyjaśnia dr n. med. Wojciech Sydor, immunolog z Kliniki Leczenia Niepłodności Gyncentrum w Katowicach. — W przypadku mężczyzn wygląda to podobnie, czyli to ich organizm produkuje przeciwciała atakujące plemniki lub inne składniki nasienia. W rezultacie plemniki albo w ogóle nie docierają do celu i są niszczone, albo nie dochodzi do zapłodnienia komórki jajowej. Skutek zawsze jest taki sam — problemy z zajściem w ciążę”.

Diagnostyka immunologiczna w rozpoznawaniu przyczyn niepłodności

Badania naukowe potwierdzają, że coraz większy odsetek patologii w procesie zapłodnienia, implantacji zapłodnionego już jaja i rozwoju zarodka jest związany właśnie z zaburzeniami immunologicznymi. Szacuje się, że za ponad połowę przypadków nawykowych poronień odpowiedzialne są właśnie zaburzenia immunologiczne. W przypadku niepłodności o niewyjaśnionej genezie znaczenie badań nad niepłodnością immunologiczną rośnie, podobnie jak testów w tym kierunku. 

„Badania immunologiczne to szereg testów diagnostycznych, które pozwalają ustalić przyczynę niepłodności i wdrożyć odpowiednie leczenie. Pomagają na przykład wykryć m.in. mutacje genów, jak choćby nieprawidłowo funkcjonujący antygen HLA G, który zamiast pomagać, mobilizuje przeciwciała do ataku, co skutkuje zniszczeniem zarodka. Z kolei dzięki dokładnym badaniom krwi można określić, które komórki wyzwalają nieprawidłowe reakcje” — mówi dr n. med. Dariusz Mercik z Kliniki Leczenia Niepłodności Gyncentrum w Katowicach, która stosuje diagnostykę immunologiczną w rozpoznawaniu przyczyn niepłodności.

W leczeniu niepłodności immunologicznej wykorzystuje się metody terapii bazujące na immunostymulacji oraz immunomodulacji, które poprzedzone są wnikliwą analizą procesów immunologicznych rozrodu. Zarówno nasienie mężczyzny, jak i śluz kobiety bada się pod kątem ich jakości i składu, co pomaga wykryć przyczyny patologii (np. uczulenie na nasienie partnera). Następnie można wdrożyć odpowiednie rozwiązania, np. inseminację, lub zlecić pacjentce zażywanie preparatów hamujących wytwarzanie problematycznych przeciwciał. 

Test Simsa-Huhnera na wrogość śluzu wobec plemników

W celu wykluczenia lub potwierdzenia immunologicznego podłoża niepłodności najczęściej stosuje się test Simsa-Huhnera na wrogość śluzu (inaczej określany jako test po stosunku, test postkoitalny, test PC). Polega on na pobraniu śluzu w fazie przedowulacyjnej, kilka godzin po stosunku. W ten sposób ustala się liczbę i ruchomość plemników. Jeśli test jest dodatni, oznacza to obecność żywych plemników. Jeśli jest ujemny, może to oznaczać nieprawidłowości nasienia lub immunologiczną przyczynę niepłodności. Przeciwciała przeciwplemnikowe powodują agregację plemników i obniżają ich ruchliwość. 

Kto powinien wykonać badania w kierunku niepłodności immunologicznej

„W grupie ryzyka są:

  • wszystkie osoby ze zdiagnozowaną niepłodnością, szczególnie o niejasnej przyczynie,
  • kobiety cierpiące na endometriozę,
  • kobiety cierpiące na częste infekcje,
  • kobiety po nieudanych zabiegach in vitro,
  • kobiety, które doświadczyły poronień nawykowych, tzn. co najmniej trzy kolejne poronienia następowały przed 23. tygodniem ciąży.

Podstawą jest też wywiad rodzinny pod kątem chorób immunologicznych u obu partnerów:

  • tocznia rumieniowatego,
  • niedoczynności tarczycy
  • czy reumatoidalnego zapalenia stawów” — wyjaśnia dr Mercik. 

Jak przekonują specjaliści, to bardzo ważne, by na problem bezpłodności spojrzeć szeroko i nie eliminować różnych scenariuszy. „Należy pamiętać, że niepłodność immunologiczna nie wyklucza zajścia w ciążę, lecz tylko je utrudnia. Badania immunologiczne dają pozytywne prognozy. Przy długotrwałym leczeniu szanse na poczęcie dziecka są zdecydowanie większe” — mówi dr Mercik.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Oprac. IKA

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.