Polityka lekowa
DOZ do MZ: nic o nas bez nas
Opublikowano:
Dbam o Zdrowie protestuje w sprawie sposobu, w jaki samorząd aptekarski i resort zdrowia wypowiada się o Programie Opieki Farmaceutycznej. Spółka uważa, że debata publiczna podmiotów pozbawionych kompetencji w zakresie kontroli aptek nosi znamiona naruszenia dóbr publicznych.
Spółka DoZ wystosowała pismo do ministra zdrowia, w którym jednoznacznie sprzeciwia się komentowaniu przez samorząd i resort zdrowia działań DoZ bez uprzednio dokonanej analizy. Chodzi o korespondencję, jaka miała miejsce na linii Naczelna Izba Aptekarska - Departament Polityki Lekowej MZ dotyczącą Programu Opieki Farmaceutycznej realizowanego przez apteki skupione wokół sieci Dbam o Zdrowie.„W pierwszej kolejności należy podkreślić, że upubliczniona wymiana korespondencji pomiędzy Naczelną Izbą Aptekarską a Ministerstwem Zdrowia w sprawie działalności DOZ S.A. i aptek uczestniczących w Programie Opieki Farmaceutycznej (przyp. redakcji POF) odbywa się bez naszego udziału. Jest to praktyka nie do przyjęcia w państwie prawa, zwłaszcza, że wypowiadający się organ nie jest kompetentny do prowadzenia postępowań ani w sprawie reklamy aptek, ani w sprawie reklamy leków”- piszą w liście do ministra Bartosza Arłukowicza przedstawiciele spółki.
Udostępnij artykuł: