Polityka lekowa
Bałagan w polityce lekowej
Opublikowano:
Zmiany na liście refundacyjnej, takie jak ta ostatnia, nie niosą ze sobą żadnych istotnych dla pacjentów kardiologicznych nowości. Nie można za nie przecież uznać dopisywania kolejnych preparatów zawierających tę samą substancję czynną. Nadal czekamy na refundację nowoczesnych, pozbawionych działań niepożądanych leków, takich jak: eplerenon (zamiast wywołującego liczne działania niepożądane spironolaktonu), dabigatran (zamiast warfaryny i acenokumarolu obciążonych większym ryzykiem udaru niedokrwiennego i krwotocznego mózgu) czy iwabradyna (lek „padł ofiarą" polskich gier politycznych, a tymczasem Europejska Agencja Oceny Leków szykuje właśnie kolejne rozszerzenie jego wskazań terapeutycznych).Za chwilę trzeba będzie jeszcze raz przymierzyć się do refundacji nowoczesnych, wieloskładnikowych leków hipotensyjnych. Źle się dzieje, że polscy pacjenci nie mają szerszej dostępności do nowoczesnych leków przeciwkrzepliwych (fondaparinux, biwalirudyna) i przeciwpłytkowych (prasugrel) stosowanych w zawale serca.
Udostępnij artykuł: