Wirusolog: coraz więcej przypadków wariantu delta koronawirusa w Polsce

PAP/DK
opublikowano: 22-06-2021, 08:56

Pojawia się coraz więcej przypadków wariantu delta koronawirusa w Polsce, jednak nadal jest to wariant mniejszościowy - kilka procent w skali poszczególnych województw - powiedział prof. Krzysztof Pyrć.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała w piątek (18 czerwca), że wykryty pierwszy raz w Indiach wariant delta koronawirusa staje się dominujący na świecie z powodu wysokiej zakaźności.

W Europie m.in. Wielka Brytania zanotowała duży wzrost liczby nowych infekcji tym wariantem, a w Niemczech czołowi eksperci ds. zdrowia publicznego prognozują, że szczep ten wkrótce stanie się dominującym w kraju, mimo postępującego programu szczepień. Nowe zakażenia, w dużej mierze wywołane właśnie przez wariant delta, wzbudziły obawy przed kolejną falą pandemii w Rosji.

W Europie m.in. Wielka Brytania zanotowała duży wzrost liczby nowych infekcji tym wariantem delta koronawirusa
anyaivanova

Prof. Pyrć przypomniał, że pierwsze przypadki wariantu delta w Polsce mieliśmy pod koniec kwietnia.

- W maju ten proces przyspieszył. Teraz widzimy w naszych wynikach oraz w wynikach naszych kolegów, że pojawia się coraz więcej przypadków wariantu delta. Na razie jest to wariant mniejszościowy, kilka procent w skali poszczególnych województw, w skali kraju jeszcze mniej - wskazał wirusolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie

Zaznaczył jednocześnie, że patrząc na sytuację w innych krajach, np. w Wielkiej Brytanii, można się spodziewać przyrostu odsetka tego wariantu w naszym kraju.

- Przestrzegam przed paniką. To jest bardzo ważna informacja z punktu widzenia epidemiologii oraz planowania działań, ale z perspektywy zwykłego człowieka należy przestrzegać obecnych środków zapobiegawczych, zaszczepić się i pamiętać, że epidemia się jeszcze nie skończyła - podkreślił prof. Pyrć.

Wirusolog przyznał, że w związku z coraz większym rozprzestrzenianiem się wariantu delta kolejna fala epidemii może pojawić się szybciej.

- Jeżeli ten wariant jest bardziej transmisyjny i nie zostanie to częściowo skompensowane przez porę roku i postępujący proces szczepień, to musimy się liczyć z tym, że może nam trochę popsuć wakacje. Jednak miejmy nadzieję, że jeżeli pojawi się wzrost zachorowań, to będzie to jak najpóźniej, a wzrost nie będzie aż tak duży jak wiosną - przestrzegł ekspert.

Zaprzeczył, by wariant delta charakteryzował się innymi objawami niż dotychczas występujące. - Spektrum objawów, które ma covid, waha się od zakażenia bezobjawowego po śmiertelną, wielonarządową chorobę. Skoro to spektrum chorobowe jest tak duże, to mówienie o jakichkolwiek różnicach w objawach między wariantami może być mylące - ocenił profesor.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Indyjski wariant koronawirusa jest o ok. 60 proc. bardziej zakaźny niż brytyjski

Ekspert: Szczepionki przeciw COVID-19 chronią przed zakażeniem wariantem indyjskim koronawirusa

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.