Choroby zakaźne
WHO rozmawia z Moskwą o rosyjskiej szczepionce przeciwko koronawirusowi
Opublikowano:
iStock
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i rosyjskie władze zdrowotne omawiają proces przyznania ewentualnej wstępnej kwalifikacji WHO dla zarejestrowanej w Rosji szczepionki przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2 - poinformował rzecznik Organizacji Tarik Jasarević.
Putin: w Rosji zarejestrowano szczepionkę na koronawirusa
Prezydent Władimir Putin poinformował we wtorek, że w Rosji zarejestrowano szczepionkę na koronawirusa. "O ile mi wiadomo, dziś rano zarejestrowana została - jako pierwsza na świecie - szczepionka przeciwko infekcji koronawirusowej" - powiedział Putin podczas narady z rządem. Dodał następnie, że "działa ona dość skutecznie, wyrabia trwałą odporność i przeszła wszelkie niezbędne kontrole".
Powiedział, że jedna z jego córek przyjęła preparat. Opisywał, że po przyjęciu preparatu miała podwyższoną temperaturę do 38 stopni, następnego dnia - powyżej 37 stopni, a po drugim zastrzyku czuła się już dobrze. "U wielu ludzi w ogóle nie ma żadnych objawów" i podniesionej temperatury, "wszystko odbywa się tak, jakby w ogóle niczego nie robiono" - opisywał.
Rosyjska szczepionka nosi nazwę Sputnik V. "To jedna z pierwszych szczepionek na świecie, której skuteczność i bezpieczeństwo zostało potwierdzone" - powiedział na spotkaniu z Putinem minister zdrowia Michaił Muraszko.
Preparat produkowany jest w centrum im. Nikołaja Gamelei, podległym ministerstwu zdrowia oraz przez firmę Binnofarm. "Rozpocznie się stopniowe wprowadzenie szczepionki do obiegu cywilnego" - zapowiedział Muraszko, wymieniając jako pierwsze grupy lekarzy i nauczycieli. Szczepienie tych grup może rozpocząć się na przełomie sierpnia i września.
Z kolei władze Moskwy wymieniły datę 1 stycznia 2021 roku jako wprowadzenie preparatu do powszechnego wykorzystania. Putin wspomniał na naradzie, że szczepienie będzie dobrowolne.
Według resortu zdrowia szczepionka podawana w dwóch dawkach skutkuje odpornością na koronawirusa w ciągu maksymalnie dwóch lat.
Wcześniej Stowarzyszenie Organizacji Badań Klinicznych, zrzeszające podmioty zaangażowane w badania kliniczne w Rosji zaapelowało o odroczenie rejestracji szczepionki aż do czasu zakończenia trzeciego etapu badań klinicznych. Niemniej, urząd nadzorczy RosZdrawnadzor nie zgodził się z tymi zastrzeżeniami.
WHO rozmawia z Rosją o kwalifikacji dla szczepionki przeciw SARS-CoV-2
"Jesteśmy w bliskim kontakcie z rosyjskimi władzami ds. zdrowia, trwają dyskusje na temat możliwości przyznania wstępnej kwalifikacji WHO dla szczepionki, ale taka procedura obejmuje rygorystyczny przegląd i ocenę wszystkich wymaganych danych, dotyczących bezpieczeństwa i skuteczności" - powiedział rzecznik WHO Tarik Jasarević w Genewie.
Reuters: o tym czy szczepionki przeciw COVID-19 są skuteczne i bezpieczne, dowiemy się pod koniec roku
Tego czy pierwsze szczepionki przeciwko COVID-19 są skuteczne i bezpieczne, dowiemy się nie wcześniej niż pod koniec 2020 r. Na pewno na początku 2021 r. wyprodukowanych zostanie co najmniej kilkadziesiąt milionów dawek tych preparatów, a pod koniec tegoż roku - nawet kilka miliardów - przewiduje agencja Reuters, komentując informację o zarejestrowaniu w Rosji szczepionki przeciw SARS-CoV-2.
Według Reutersa skuteczność i bezpieczeństwo rosyjskiej szczepionki nie zostały jeszcze potwierdzone w badaniach klinicznych na dużej grupie pacjentów. Poza tym nie wystarczy opracować taki preparat, nawet jeśli jest skuteczny i bezpieczny. Trzeba go jeszcze wyprodukować w takiej skali, żeby był powszechnie dostępny.
Na świecie w zaawansowanym stadium badań klinicznych jest co najmniej sześć szczepionek, na którymi pracują specjaliści z Europy, USA i Chin. Jeszcze pod koniec 2020 r. powinniśmy wiedzieć, czy są one skuteczne i bezpieczne. Reuters ocenił, że najbardziej zaawansowane badania prowadzone są nad szczepionką firmy AstraZeneca testowaną m.in. w Wielkiej Brytanii. Trzecia faza testów nad nią może się zakończyć jeszcze w sierpniu 2020 r. Podobnie zaawansowane prace prowadzone są nad preparatem amerykańskiej firmy Moderna. Wyniki badań klinicznych nad nią mają być znane w listopadzie, najpóźniej grudniu. Dyrektor amerykańskiego Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych prof. Anthony Fauci twierdzi, że prace nad amerykańską szczepionką są najbardziej zaawansowane na świecie. A na początku 2021 r. będzie dostępnych co najmniej kilkadziesiąt milionów dawek tego preparatu, a pod koniec 2021 r. – ponad miliard.
Podobne deklaracje składają inne firmy farmaceutyczne, takie jak AstraZeneca oraz Pfizer: pod koniec 2021 r. każda z nich zamierza wyprodukować ponad miliard dawek szczepionki przeciwko COVID-19. Będzie to możliwe, ponieważ koncerny te nie czekając na ostateczne wyniki badań i zatwierdzenie szczepionki do użycia, chcą już rozpocząć jej produkcję. W sumie do końca 2021 r. może być wyprodukowanych ponad 3 mld dawek tych preparatów, nie licząc firm chińskich, które również prowadzą zaawansowane badania kliniczne nad szczepionką przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2.
Niektórzy specjaliści wątpią jednak, czy w tak szybkim tempie będzie możliwe jej opracowanie. Jednym z nich jest prof. Peter Hotez z National School of Tropical Medicie w Baylor College of Medicine w Teksasie. Uważa on, że na gromadzenie wszystkich danych o bezpieczeństwie tych szczepionek potrwa do połowy 2021 r.
ZOBACZ TAKŻE:
Szczepionka przeciw COVID-19: w USA rozpoczęto trzecią fazę badań klinicznych
Mniej zakażeń SARS-CoV-2 w krajach, które wdrożyły szczepienia przeciwko gruźlicy
Polska przystąpi do unijnego porozumienia ws. zakupu szczepionek przeciw COVID-19
Udostępnij artykuł: