WHO: Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 jeszcze długo się nie skończy

PAP/MJM
opublikowano: 12-04-2021, 19:56

Dyrektor Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus powiedział, że pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 jeszcze długo się nie skończy, ale w ciągu kilku miesięcy, podejmując właściwe decyzje ws. zdrowia publicznego, można "uzyskać nad nią kontrolę".

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

"My również chcemy, by społeczeństwa i gospodarki zostały otwarte, ale właśnie teraz oddziały intensywnej terapii są w wielu krajach przepełnione i ludzie umierają, a można tego całkowicie uniknąć" - oznajmił Tedros Adhanom Ghebreyesus , kładąc nacisk na konieczność utrzymania w mocy wytycznych sanitarnych.

"Mamy jednak wiele powodów do optymizmu. Spadek liczby zakażeń i przypadków śmiertelnych w ciągu pierwszych dwóch miesięcy tego roku dowodzi, że wirus i jego warianty mogą zostać powstrzymane" - ocenił.

Dodał, że przyczyną ponownego wzrostu zakażeń są błędne, niejasne i niekonsekwentne decyzje dotyczące zdrowia publicznego.

WHO ocenia, że w wielu krajach sytuacja się pogarsza, między innymi ze względu na nowe warianty koronawirusa.
iStock

WHO: Koronawirus nadal szybko się rozprzestrzenia

Ekspertka WHO do spraw epidemii Maria Van Kerkhove podkreśliła, że koronawirus nadal szybko się rozprzestrzenia, w ubiegłym tygodniu zdiagnozowano 4,4 mln zakażeń, a "pandemia jest w stanie pełnej ekspansji i osiągnęła punkt krytyczny".

Rzeczniczka WHO dr Margaret Harris poinformowała, że nasilanie się pandemii jest widoczne od sześciu tygodni. W minionym tygodniu zmarło ponad 71 tys. osób, a w stosunku do poprzedniego tygodnia, liczba ofiar śmiertelnych COVID-19 wzrosła o 11 proc.

WHO: Nowe warianty koronawirusa pogarszają sytuację epidemiologiczną

WHO ocenia, że w wielu krajach sytuacja się pogarsza, między innymi ze względu na nowe warianty koronawirusa.

Większość infekcji diagnozowanych w Turcji to zakażenia brytyjskim wariantem koronawirusa, które według tamtejszych lekarzy powodują wyższą śmiertelność, ponieważ bardziej uszkadzają organy wewnętrzne.

W Brazylii zmarłych chowa się również w nocy, aby nadążyć z pogrzebami, a szkolne autobusy są wykorzystywane do przewożenia zwłok. Gubernatorzy niektórych stanów skarżą się na niedobór szczepionek przeciwko COVID-19. W liczącym 210 mln ludzi kraju zaszczepiono mniej niż 3 proc. populacji.

WHO podkreśliła, że wzrost zakażeń obserwowanych jest we wszystkich regionach. Harris zwróciła jednak uwagę, że pozytywnym przykładem jest Wielka Brytania, gdzie w marcu zaobserwowano spadek zakażeń o 60 proc. ze względu na szybki program szczepień i surowe przepisy sanitarne.

"Ale musimy to robić wszyscy. Zachować dystans społeczny. Unikać sytuacji, w których wielu ludzi zbiera się w zamkniętych pomieszczeniach. Musimy nadal nosić maski, nawet jeśli jesteśmy zaszczepieni" - podkreśliła Harris.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Koronawirus o wiele bardziej niebezpieczny w pomieszczeniach niż na świeżym powietrzu [BADANIA]

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.