Warszawski robot da Vinci już w akcji

MMD
16-10-2017, 14:00

Doświadczenia amerykańskich i europejskich ośrodków wyraźnie wskazują, że dzięki wykorzystaniu robota chirurgicznego da Vinci można uniknąć szeregu powikłań. W przypadku operacji urologicznych - nietrzymania moczu oraz infekcji związanych z kilkudniowym cewnikowaniem. Do nielicznego grona polskich ośrodków, które wykonują operacje z jego użyciem, dołączył właśnie warszawski Szpital Mazovia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Prace pochodzące z ośrodków amerykańskich i europejskich wyraźnie wskazują na poprawę wyników zabiegów wykonywanych przy pomocy robota da Vinci. Przykładowo w przypadku radykalnej prostatektomii (usunięcia prostaty) większy, w porównaniu ze standardową laparoskopią, odsetek chorych trzyma mocz oraz ma zachowany wzwód. Z kolei w przypadku resekcji guzów nerki użycie robota przekłada się na poprawę szybkości usunięcia guza, jak również zminimalizowanie ilości utraconej krwi, dzięki czemu skraca się również czas niedokrwienia, a czynność nerki nie ulega uszkodzeniu. Co istotne, znacznie skraca się czas cewnikowania, co ogranicza ryzyko infekcji. Podczas gdy po operacji laparoskopowej konieczne jest noszenie cewnika średnio przez 9 dni, to po operacji robotycznej zaledwie dobę.

„Zastosowanie robota da Vinci pozwala na wyeliminowanie wszystkich niedoskonałości stosowanej obecnie jako standard laparoskopii – możliwe jest uzyskanie dokładności i precyzji dotychczas nieosiągalnej nawet przez najbardziej doświadczonych chirurgów” – ocenia dr n. med. Tomasz Szopiński ze Szpitala Mazovia.  

Sprowadzony do tego ośrodka robot da Vinci został wykorzystany po raz pierwszy dziś, podczas operacji prostatektomii (usunięcia gruczołu krokowego). Jutro planowany jest kolejny taki zabieg.

"Staram się od lat, aby nasi  pacjenci mieli dostęp do najnowocześniejszych, czyli skutecznych i bezpiecznych zabiegów urologicznych. Operacje z wykorzystaniem robotów medycznych, tzw. chirurgia robotyczna, to przyszłość dla wielu obszarów medycyny.  Do tej pory chorzy z rakiem prostaty decydowali się na wykonanie takich operacji za granicą. Teraz mogą być leczeni na światowym poziomie w Warszawie”  – mówi dr hab. n. med. Igal Mor, urolog i dyrektor zarządzający Szpitala Mazovia.

Operacje przy użyciu robota da Vinci nie są refundowane przez NFZ. Ich koszt to ok. 30 tys. zł.

 

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: MMD

Najważniejsze dzisiaj

Puls Medycyny

Chirurgia / Warszawski robot da Vinci już w akcji
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.